Szukaj

To nagranie robi furorę w sieci. Eksperci udowadniają, że poszukiwania pytona pod Warszawą to absurd [wideo]

30-07-2018 17:13
Poszukiwania pytona pod Warszawą - absurdy Fot. Witold Plucik / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Dwóch ekspertów zajmujących się tematyką węży na opublikowanym na YouTube filmie przekonuje, że prowadzone w okolicach Piaseczna i Konstancina poszukiwania rzekomo przebywającego nad Wisłą pytona nie mają sensu.

Mężczyźni po kolei punktują absurdy związane ze sposobem prowadzenia poszukiwań gada.

Pseudo eksperci typu detektyw Rutkowski opowiadają bzdury o pytonie który już dotarł do Torunia, przeskakując tamę we Włocławku

- czytamy w opisie filmu zamieszczonego na YouTube.

Eksperci ironizują też, że szukanie pytona kamerą termowizyjną ma tak sam sens jak użycie do tego celu wykrywacza metalu.

Szukanie zwierzaka zmiennocieplnego kamerą termowizyjną, puknijcie się w głowę

Koniecznie przeczytaj: W Szwecji trwają poszukiwania 24-letniej Polki. Prokuratura bierze pod uwagę różne scenariusze. Nawet te najgorsze...

Czytaj też: Tragedia w kopalni Rudna. Czterech górników nie żyje, trwają poszukiwania kolejnych

- mówi autor filmu, Wiktor Plucik.

Przy pomocy zabranego ze sobą pytona udowadniają, że zwierzę nie pozostawia po sobie śladów w trawie, co podważa doniesienia o rzekomo odnalezionych śladach bytności gada nad Wisłą.

Dodają też, że włączenie do akcji psów tropiących nie jest najlepszym pomysłem, bo pyton po prostu mógłby udusić czworonogi.

Eksperci powątpiewają, że „warszawski pyton” w ogóle istnieje.

Nie mamy żadnego dowodu, że ten wąż tam naprawdę jest. Ktoś być może sobie zrobił głupi dowcip, a akcja jest rozpętana na całą Polskę

- mówi Plucik, twierdząc, że ktoś mógł zostawić wylinkę węża dla żartu i wzbudzenia paniki wśród mieszkańców.

Nagranie cieszy się ogromną popularnością i ma już ponad milion wyświetleń.

Warto przeczytać: Skatowany Polak walczy o życie. Trwają poszukiwania sprawców brutalnej napaści w londyńskim metrze [FOTO]

Podziel się