Szukaj

Tragedia w Szaflarach: Egzaminator mógł zatrzymać auto przed torami – tak wynika z opinii biegłych [foto]

07-09-2018 13:13
Wypadek w Szaflarach
Podziel się

Trwa eksperyment procesowy, który ma odtworzyć przebieg wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach. Według wstępnej opinii biegłych, egzaminator po minięciu znaku stop mógł jeszcze zatrzymać samochód przed torami.

Egzaminator, któremu postawiono zarzut nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym, zeznał, że chciał zatrzymać auto dopiero po przejechaniu przejazdu kolejowego i wtedy zakończyć egzamin z wynikiem negatywnym. Nie próbował hamować, kiedy kursantka nie zatrzymała się przed znakiem stop.

Prokuratura uważa, że mężczyzna zachował się niewłaściwie. Radio Zet przytacza wstępną opinię biegłych. Według ich obliczeń samochód minął znak stop przed przejazdem kolejowym z prędkością 17 km/h. Dokłada odległość, jaka dzieliła znak do pierwszej szyny to 8 metrów 40 cm. Zdaniem biegłych egzaminator zdążyłby wyhamować przed torami, jeśli w odpowiednim momencie nacisnąłby pedał hamulca. Ustalono też, że hamulce w aucie egzaminacyjnym były sprawne.

Koniecznie przeczytaj: Sopot: Młody kierowca BMW chciał popisać się przed kolegami. Nie wyszło. Auto z piskiem opon uderzyło… w zaparkowany samochód [wideo]

Czytaj też: Szokujący „eksperyment” telewizyjny w Danii. Kobiety będą zachodziły w ciążę z… nieznajomymi

Opinię biegłych ma zweryfikować odbywający się dzisiaj eksperyment procesowy.

Zdjęcia można zobaczyć tutaj.

Jeżeli odtworzenie przebiegu wypadku potwierdzi zarzuty prokuratury, egzaminator będzie w ciężkiej sytuacji.

Przypomnijmy, że wcześniej analiza nagrań z monitoringu wykazała, że mężczyzna nie ostrzegł 18-latki przed nadjeżdżającym pociągiem i nie wydał jej polecenia z ucieczki z auta. Mężczyzna zeznał, że nie słyszał pociągu, jednak na nagraniu z auta, które w bardzo dobrej jakości zarejestrowało obraz i dźwięk, wyraźnie słychać sygnały dźwiękowe wielokrotnie wydawane przez nadjeżdżający pociąg. Więcej tutaj: Tragedia w Szaflarach: Na nagraniu wyraźnie było słychać pociąg. Egzaminator milczał [wideo]

Co więcej, po tym jak pociąg uderzył w samochód, w którym była kobieta, egzaminator nie próbował pomóc 18-latce. Na ratunek ruszyli świadkowi zdarzenia, oni wezwali również pogotowie. Więcej tutaj: Szaflary: Strażacy pytali egzaminatora, czemu nie ratował 18-latki: „A co, miałem zginąć?” [wideo]

Warto przeczytać: Organizacja „Chlebem i Solą” przygotowała eksperyment badający poziom tolerancji Polaków. Z pewnością nie takich wyników się spodziewała [wideo]

Podziel się