Szukaj

Andrzej Duda przemawiając do Żydów... o mało się nie rozpłakał. „Nikt w Polsce nie wie, ile tak naprawdę ma w sobie krwi żydowskiej” [wideo]

28-02-2018 17:40
Andrzej Duda Fot. Punkt Widzenia TV / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Prezydent razem z małżonką odwiedził we wtorek żydowskie przedszkole i Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie. Towarzyszył im naczelny rabin polski Michael Schudrich. W czasie przemówienia Andrzej Duda nawiązał do trwającego sporu z Izraelem.

Niezwykle mi zależy na tym, żebyśmy żyli w prawdzie historycznej. Serce mi pęka, kiedy słyszę, że ktoś mówi, że w Polsce my chcemy pisać historię na nowo. Żadnej historii nie chcemy pisać na nowo, chcemy tylko, żeby prawda historyczna była broniona na każdym możliwym kroku, żeby nie było oczerniania, żeby nie było niesprawiedliwych, poniżających i rozdzierających osądów, a przecież wiemy, że takie się zdarzają

Koniecznie przeczytaj: Związek Gmin Żydowskich w Polsce apolityczny? Oto z kim zorganizowano spotkanie w Krakowie. Po nagłośnieniu sprawy post szybko zniknął [foto]

Czytaj też: Andrzej Rzepliński próbuje doradzać prezydentowi. Woli, żeby Andrzej Duda postawił się rządowi dla dobra relacji międzynarodowych [WIDEO]

– mówił polski prezydent.

W Polsce, a w efekcie i na całym świecie, gdzie rozjechali się Żydzi, niesiemy w sobie 1000 lat wspólnej historii, 1000 lat życia obok siebie i bardzo często razem poprzez małżeństwa, więzy krwi różnego rodzaju. Nikt w Polsce nie wie, ile tak naprawdę ma w sobie krwi żydowskiej

– dodał Andrzej Duda.

Porta dzienniknarodowy.pl przypomniał przy tej okazji, że ojcem Agaty Kornhauser-Duda jest Julian Kornhauser – poeta pochodzenia żydowskiego, który jest m.in. autorem „Wiersza o zabiciu doktora Kahane” oskarżającego Polaków o sprawstwo zorganizowanego przez komunistyczną bezpiekę pogromu kieleckiego z 1946 r.

A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,

żeby pana swego, Seweryna Kahane,

zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!

Boże że go pożałuj i wszech synów Dawidowych

iże tako marnie zeszli od nierównia swojego!

Chciałci i jego bracia miła królowi służyć

swą chorągiew mieć, ale żołnierze dali go zabić.

Żołnierze, milicjanci, kieleccy rodzice

świętości nie mieli, bezbronne dzieci zatłukli!

Zabiwszy, ulicami powlekli, bić Żydów krzyczeli,

Polacy, kielczanie jako psy kłamacze.

Okrutność śmierci poznali, szkarady posłuchali,

krwią splamili przyjacioły, na bruk ich wyrzucili.

Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku

drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach

dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.

Warto przeczytać: To nagranie podbija sieć. Andrzej Duda swoim żartem rozśmieszył Koreańczyków. Prezydent w zabawny sposób zawiązał do zimowych igrzysk olimpijskich [WIDEO]

Podziel się