Szukaj

Młodzież Wszechpolska składa donos ws. spalenia flagi UE. „Jeszcze na tym zarobimy” [wideo+foto]

12-11-2018 15:18
Spalenie flagi UE na Marszu Niepodległości 2018 Fot. Młodzież Wszechpolska / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Komendant Stołeczny Policji wyznaczył nagrodę w wysokości 5 tysięcy złotych za pomoc w ustaleniu osób, które spaliły flagę Unii Europejskiej na wczorajszym Marszu Niepodległości. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

Na apel policji zareagował prezes Młodzieży Wszechpolskiej Ziemowit Przebitkowski.

Skarbnik Młodzieży Wszechpolskiej na moją prośbę zgłosił mnie na podany numer, celem uzyskania obiecanej nagrody za wskazanie sprawcy spalenia flagi UE! Ja nie mam zamiaru ukrywać tego faktu, a dodatkowo jeszcze Młodzież Wszechpolska może zarobić!:)

- poinformował na Twitterze Przebitkowski.

Prezes Ruchu Narodowego dodał, że pieniądze z nagrody zostaną przeznaczone na działalność narodową.

Koniecznie przeczytaj: Po tym ciosie środowisko narodowe się już nie podniesie… Anna Komorowska ogłosiła, że nie pójdzie w jednym marszu z Młodzieżą Wszechpolską [wideo]

Czytaj też: Trasa Marszu Niepodległości 2016

Samo zdjęcie ze spalenia flagi zamieszczono wczoraj na profilu Młodzieży Wszechpolskiej.

Nagranie dostępne jest też w sieci.

Również rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej w wywiadzie dla telewizji wPolsce powiedział, że organizacja nie odcina się od faktu spalenia flagi UE.

Nie odcinam się od tego incydentu. My nie spalilibyśmy nigdy flagi narodowej, czyjeś flagi narodowej. Czy to flagi Ukrainy, Niemiec, innego kraju. Szanujemy barwy narodowe innych krajów, natomiast flaga Unii Europejskiej dla nas jest oznaką przede wszystkim nacisku ze strony władz Brukseli, który jest wywierany przede wszystkim na Polskę. Jest oznaką kłamstw i oszczerstw, które są w stosunku do nas kierowane. Te rezolucje o przeciwdziałaniu faszyzmowi, nazizmowi, który podobno jeszcze istnieje, i to szczególnie u nas, w Polsce. To jest coś z czym się nie godzimy 

- powiedział Mateusz Marzoch.

Tymczasem komentatorzy wskazują, że barwy UE nie mają zagwarantowanej ochrony prawnej w Polsce. Publicysta Rafał Ziemkiewicz uważa, że takimi działaniami policja się ośmiesza.

Policja, proszę was… Zrobiliście świetną robotę i pozwólcie nam być z was dumni. Nie ośmieszajcie się w tak głupi sposób. Z punktu widzenia prawa spalenie „szmaty UE”, jak ją nazwała znana posłanka PiS, nie różni się od spalenia reklamówki z logo Lidla

- pisze na Twitterze Ziemkiewicz.

Jaka kwalifikacja karna tego czynu?

To byłby oryginalny dorobek polskiej myśli prawnej. Na ściganie palenia flagi organizacji międzynarodowej nie wpadły jeszcze służby Francji i Niemiec

- pyta mecenas Jerzy Kwaśniewski.

Internauci również nie najlepiej oceniają akcję policji.

Warto przeczytać: Oficjalny plakat Marszu Niepodległości 2016 opublikowany!

Podziel się