Szukaj

Dancewicz porównała uczestników Marszu Niepodległości do… dżihadystów. Ale to nie wszystko. Organizatorzy chcą ją pozwać za te słowa [WIDEO]

19-11-2017 22:56
Renata Dancewicz Fot. Agata / Twitter / screen Twitter
Podziel się

„Ja to porównuję do dżihadystów. Ten gniew, wk*rw młodych ludzi, to jest dokładnie ten sam korzeń, co ci dżihadyści” - powiedziała o uczestnikach Marszu Niepodległości Renata Dancewicz na antenie Polsat News. Nie tylko ta wypowiedź aktorki wzbudziła kontrowersje.

Od kilku już dni obserwujemy bezpardonowy atak na Polaków, którzy wzięli udział 11 listopada w Marszu Niepodległości. Uczestników patriotycznej manifestacji szkalują zarówno zagraniczne media i politycy, jak i przedstawiciele lewicowych środowisk w Polsce.

Do tego grona dołączyła Renata Dancewicz, która uznała za stosowanie zrównać osoby biorące udział w Marszu Niepodległości z islamskimi terrorystami.

Koniecznie przeczytaj: Oficjalne zaproszenie na Marsz Niepodległości 2017. Zobacz pierwszy spot promujący wydarzenie [WIDEO]

Czytaj też: Dziennikarz „GW” wpadł w prawdziwy amok. W skandaliczny sposób zaczął obrażać uczestników MN [WIDEO]

Ja bym to porównała do dżihadystów. Ten gniew, k***, młodych ludzi, to jest dokładnie ten sam korzeń, co ci dżihadyści, którzy karmią się takimi emocjami – powiedziała.

Aktorka, która nie ukrywa swoich lewicowych poglądów (brała udział w proaborcyjnym „czarnym proteście”) pochwaliła prowokatorki, które blokowały Marsz Niepodległości na Moście Poniatowskiego.

Protestowanie przeciwko faszyzmowi jest jak najbardziej słuszne, jestem pełna podziwu dla kobiet, które to zrobiły, bo jest to niesłychanie groźne – stwierdziła.

Dancewicz powiedziała też, co ona zrobiłaby na miejscu… Boga.

Gdybym była Bogiem, to bym parę razy piorunem trzasnęła tych gości. To jest kompromitowanie idei Boga, coś niepojętego – stwierdziła.

To nie jedyne oburzające słowa, które padły w „Skandalistach”. Dancewicz powiedziała, że podczas Marszu Niepodległości „modlono się za islamski holokaust” (co jest nieprawdą).

Kiedy jest wezwanie do modlenia się za holokaust muzułmanów, jeżeli jest ta biała rasa, że Europa będzie biała albo bezludna i tak dalej, i tak dalej… No to jest mało powiedziane, że to są hasła rasistowskie. Ja się nie dziwię, że jest to traktowane jako faszyzm – przekonywała Dancewicz.

Informacja o banerze „Pray for an Islamic Holocaust”, który miał rzekomo pojawić się na tegorocznym Marszu Niepodległości okazała się „fejkiem” rozpowszechnianym przez zagraniczne i polskie media. Po wypowiedzi Dancewicz organizatorzy Marszu Niepodległości zapodwiadają więc podjęcie przeciwko niej kroków prawnych.

Będzie pozew dla Dancewicz – wchodząc w konwencję filmową, można spuentować „dosyć tych podziemnych ciuciubabek” – napisał w serwisie Twitter Robert Bąkiewicz, szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Prawdopodobnie będziemy się również spotykać w sądzie z aktorką Dancewicz, za kłamstwa i wprowadzanie opinii publicznej w błąd. W ogóle śmieszy mnie jak establishment ma za nic polski naród i zatrudnia cwelebrytów jako tuby propagandowe i liczy, że Polacy będą się na to nabierać – dodał Bąkiewicz w kolejnym wpisie.

Warto przeczytać: Marsz Niepodległości 2017. Tłumy ludzi i morze biało-czerwonych flag [Relacja FOTO +WIDEO]

Podziel się