Szukaj

Lawina komentarzy po odwołaniu Antoniego Macierewicza. Historyk cytuje fragment pożegnania szefa MON „Te słowa zapamiętam na zawsze” [FOTO]

09-01-2018 18:02
Antoni Macierewicz Fot. EU2017EE Estonian Presidency / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Dymisja ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza wywołała lawinę komentarzy zarówno po lewej, jak i po prawej stronie sceny politycznej. Zmianę na stanowisku szefa MON komentują politycy, dziennikarze, a także internauci.

Wielu zwolenników Prawa i Sprawiedliwości nie może pogodzić się z odwołaniem Antoniego Macierewicza. Jeden z najmocniejszych komentarzy w tej sprawie padł ze strony dziennikarki „Gazety Polskiej” Katarzyny Gójskiej, która za dymisję szefa MON obwinia prezydenta Andrzeja Dudę.

Nieuzasadnionymi, a bardzo często wręcz prymitywnymi atakami na ministra Antoniego Macierewicza, prezydent Duda definitywnie pozbawił się szans na drugą kadencję, a przez wielu swoich wyborców zostanie zapamiętany jako polityk, który po prostu ich zdradził. A w kluczowych sprawach, jakimi są wyjaśnienie Smoleńska i oczyszczenie armii RP ze złogów i nominatów Kiszczaka, stanął po stronie, którą plastycznie można opisać: ,,tam, gdzie stało ZOMO”– stwierdziła ostro Gójska, z którą rozmawiał portal Niezależna.pl.

Koniecznie przeczytaj: Koniec spekulacji na temat tajemniczego podrygiwania Antoniego Macierewicza w Sejmie. Ekspert wyjaśnia [WIDEO]

Czytaj też: Andrzej Duda chce odejścia Antoniego Macierewicza? „To jest trudna współpraca. Nie ukrywam, że mam wiele wątpliwości” [WIDEO]

Dziennikarze portalu również są pewni, że o dymisji zdecydowały naciski prezydenta:

Losy ministra ważyły się do ostatniej chwili, ale przy dymisji Macierewicza uparł się prezydent Andrzej Duda.

Jeszcze rano informowaliśmy o tym, że Antoni Macierewicz pozostanie na stanowisku. Mieliśmy o tym informację z dwóch źródeł. W ostatniej chwili zmiany na stanowisku szefa MON zażądał jednak prezydent Andrzej Duda. I to jego upór zdecydował. Na dzisiejszej uroczystości widać było roześmianego gen. Jarosława Kraszewskiego, którego bliskim współpracownikiem w BBN był zdemaskowany przez „Gazetę Polską” były oficer WSW Czesław Juźwik – pisze Niezależna.pl

Mocny komentarz po rekonstrukcji rządu zamieściła w mediach społecznościowych posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, która określiła postawę Antoniego Macierewicza jako „niezłomną”, a za jego odwołanie obwiniła „lewactwo i służby”.

O roli służb w odwołaniu szefa MON mówił dzisiaj także prawicowy publicysta Stanisław Michalkiewicz, który jest zdania, że WSI od dawna naciskały na prezydenta, aby ten odsunął Antoniego Macierewicza.

Cała ta zmian rządu oznacza tak naprawdę tylko jedno: Stare Kiejkuty (dawne Wojskowe Służby Informacyjne – przyp. red.) się doczekały i dopięły swego. Naciskały na prezydenta Andrzeja Dudę, by odsunął Antoniego Macierewicza od dłuższego czasu i prezydent Duda ustąpił. Zaakceptował to Naczelnik Państwa, który cofa się na całej linii – powiedział Michalkiewicz w rozmowie z Janem Bodakowskim z nczas.com.

Z kolei historyk prof. Sławomir Cenckiewicz zacytował fragment mowy pożegnalnej Antoniego Macierewicza, dodając, że „zapamięta go na zawsze".

Gdybyście odmówili wyjaśnienia tragedii w Smoleńsku i okoliczności śmierci prezydentów RP i żołnierzy, to byłoby tak, jakbyście zapomnieli o tych spod Monte Cassino i Tobruku. Pamiętajmy o wszystkich! - miał powiedzieć Macierewicz, żegnając się ze stanowiskiem szefa MON.

Cenckiewicz zamieścił także wpis z podziękowaniami dla Antoniego Macierewicza:

Pożegnaliśmy się w MON z naszym szefem ministrem Macierewiczem. To była ciężka praca o przywrócenie polskiej armii siły, szacunku i wzorców! Dziękuję panie ministrze! Niech żyje Polska! - napisał.

 Sprawa dymisji Antoniego Macierewicza szeroko komentowana jest w mediach społecznościowych:

Warto przeczytać: „Akt zdrady narodowej i dowód na spisek okrągłostołowych elit”. Prof. Cenckiewicz ujawnia kulisy „moskiewskiej pożyczki” [FOTO]

Podziel się