Szukaj

Golczewo: Podejrzany o pijaństwo burmistrz uciekał przed zastępcą i ukrywał się przed policją [wideo]

03-08-2018 17:02
Pijany burmistrz Golczewa Fot. kamienskieinfo / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Jak poinformował portal kamieńskie.info, w czwartek burmistrz Golczewa, Andrzej Danieluk, według współpracowników, pracował pod wpływem alkoholu. Gdy polityk nie otrzymał urlopu, o który wnioskował, uciekł do mieszkania kolegi, gdzie później ukrywał się przed funkcjonariuszami policji.

Z relacji mediów wynika, że burmistrz Golczewa przyjechał do pracy w czwartek rano służbowym autem. Po jakimś czasie wyszedł z budynku, chwilę przechadzał się po parkingu i zniknął. Następnie miał wrócić do pracy ok. godziny 8.00, gdzie spotkał się z przewodniczącym rady miejskiej Romanem Dorniakiem oraz swoim zastępcą Lechem Ferdynusem.

Urzędnicy twierdzą, że wówczas Andrzej Danieluk wykonywał swoje obowiązki, będąc pod wpływem alkoholu. Po kilkunastu minutach, z neseserem w dłoni, znów opuścił swoją siedzibę, po tym, jak jego zastępca Lech Ferdynus nie zatwierdził urlopu, o który wnioskował. Sceny, które rozegrały się później uwiecznił na swoim nagraniu pracownik portalu kamienskie.info.

Koniecznie przeczytaj: Lech Wałęsa tłumaczył tajwańskiej delegacji.... jak skutecznie rozliczać się z trudną przeszłością [FOTO]

Czytaj też: Muzułmański burmistrz Londynu oddał hołd ofiarom zamachu… z ręką w kieszeni [WIDEO]

Gdy polityk opuścił urząd, Lech Ferdynus wraz z Romandem Dorniakiem udali się jego śladem. Okazało się, że mężczyzna udał się w kierunku pobliskiego jeziora. W jego okolicy wziął klucze do mieszkania kolegi, w którym następnie się zamknął. 

Z relacji portalu kamieńskie.info wynika, że ok. godz. 9.00 do kryjówki burmistrza dotarli funkcjonariusze policji. Początkowo nie chciał wpuścić ich do środka, jednak po pewnym czasie ustąpił. Interneniujący w tej sprawie policjanci przeprowadzili badanie trzeźwości, które wykazało, iż mężczyzna miał aż 2,3 promila alkoholu.

Polityk zaczął wówczas tłumaczyć się w następujący sposób:

Musicie być przygotowani na tego typu akcje, masakra. Siedem osób, czy osiem widziało jak przyjechałem do pracy, byłem trzeźwy jak świnia. (...) To było około 6:50, potem wyszedłem i wypiłem flaszkę wódki. To kolejna ustawka na mnie, ktoś za to odpowie, ale na pewno nie ja.

Burmistrz Andrzej Danieluk został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim. Na podstawie analizy monitoringu oraz specjalistycznego badania, które wykaże, kiedy dokładnie Danieluk pił alkohol, funkcjonariusze ustalą, czy prezentowana przez niego wersja zdarzeń jest prawdziwa.

Jak jednak podkreślają jego współpracownicy, to nie był pierwszy raz, kiedy pojawił pijany w pracy. Co więcej, miał od pewnego czasu zachowywać się agresywnie i „terroryzować” pracowników urzędu miasta.

 

Warto przeczytać: Andrzej Rzepliński próbuje doradzać prezydentowi. Woli, żeby Andrzej Duda postawił się rządowi dla dobra relacji międzynarodowych [WIDEO]

Podziel się