Szukaj

Bulwersujące słowa Hartmana o mężczyźnie, który podpalił się w Warszawie. Wywołały oburzenie wszystkich

20-10-2017 13:37
prof. Jan Hartman Fot. Sławomir Jastrzębowski / Twitter / screen
Podziel się

Wczoraj przed Pałacem Kultury i Nauki podpalił się 54-letni mężczyzna. Wszystko wskazuje na to, że był to manifest polityczny. Zdarzenie skomentował m.in. prof. Jan Hartman, lewicowy publicysta. Jego wpis został ostro skrytykowany.

Mężczyzna, który chciał dokonać samospalenia trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala. Według doniesień medialnych ma poparzone 60% powierzchni ciała i jego stan jest ciężki.

54-latek tuż przed podpaleniem wykrzykiwał antyrządowe hasła. Przekazał też warszawskiej radnej list, w którym tłumaczył swoje postępowanie – wynika z niego, że chciał zaprotestować przeciwko polityce Prawa i Sprawiedliwości.

Prof. Jan Hartman odniósł się do tego dramatycznego wydarzenia na swoim blogu. Tytuł wpisu to „Podziękowanie dla samobójcy”.

Nie wiem, czy mężczyzna spod Pałacu Kultury przeżyje, czy nie, lecz jeśli złoży ofiarę swego życia, by obudzić z letargu i samozadowolenia polskie społeczeństwo, z pewnością osiągnie wiele – zawstydzi nas, którzy nie zrobiliśmy nic albo prawie nic, żeby ratować zdobycze polskiej demokracji. Nie zrobiliśmy my, zwykli obywatele, lecz przede wszystkim nie zrobili politycy partii opozycyjnych, którzy z miesiąca na miesiąc wydają się coraz bardziej bezradni, gnuśni i niewiarygodni.

Koniecznie przeczytaj: Mężczyzna podpalił się przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie. Jest w stanie krytycznym

Czytaj też: Nie żyje mężczyzna, który podpalił się w Warszawie. Niemal od razu pojawiły się pierwsze polityczne komentarze…

Ta śmierć (pytacie, czy na nią czekam? I tak, i nie…) będzie (byłaby) w historii reżimu Kaczyńskiego cezurą. (…) Jeśli ten człowiek umrze, nasz niemrawa i nierówna walka z reżimem PiS będzie miała nowy symbol i nowego bohatera. Stanie się odtąd poważniejsza – bo w polityce powaga jest następstwem czyjejś śmierci. I za to – niezależnie od tego, czy samobójca przeżyje, czy nie – chciałbym mu już dziś z uszanowaniem podziękować – napisał Hartman.

Wpis kontrowersyjnego bioetyka i lewicowego publicysty wywołał ogromne oburzenie zarówno wśród internautów, jak i przedstawicieli mediów. Hartmana krytykują środowiska zarówno prawicowe, jak i lewicowe. Bardzo ostro zareagował m.in. redaktor naczelny „Super Expressu”.

Zbydlęcenie level profesorski – napisał na Twitterze Sławomir Jastrzębowski.

Warto przeczytać: Zaskakujący finał aresztowania. Zatrzymany mężczyzna wybił szybę w policyjnym radiowozie. „Mówiłem, że się duszę!” [WIDEO]

Podziel się