Szukaj

Dolny Śląsk: Brutalny gwałt zbiorowy podczas 18. urodzin. „Spełnili wszystkie fantazje z filmów erotycznych”

14-11-2018 21:51
Radiowóz, policja Fot. Damianwiszowaty12 / wikimedia.org / CC BY 3.0
Podziel się

Reporterzy „Uwagi” TVN ujawnili okoliczności bulwersującego zdarzenia, do jakiego doszło podczas jednej z imprez na Dolnym Śląsku. Świętująca swoje 18. urodziny dziewczyny padła ofiarą brutalnego zbiorowego gwałtu. Co więcej, sprawcy nagrali wszystko na swoich telefonach komórkowych. Trwa śledztwo w tej sprawie.

Jak relacjonowała matka ofiary, dziewczyna, która nie wiedziała, że jej rodzina przygotowuje dla niej przyjęcie-niespodziankę, zwróciła się o pomoc w zorganizowaniu imprezy do swojego bliskiego przyjaciela, z którym znała się już od czasów szkoły podstawowej:

Grzesiek zaproponował jej, że zrobi u siebie małe przyjęcie. Miały tam być dwie koleżanki i kolega. Jeszcze przed wyjściem mówiła mi, że Grzesiek dał znać, że koleżanek jednak nie będzie. Powiedziała, że idzie tam na chwilę. To było dla mnie naturalne, że idzie do przyjaciela, bo jest jej smutno.

Koniecznie przeczytaj: Pijany Ukrainiec zabił dwie nastolatki w Jeleniej Górze w sylwestra

Czytaj też: Lubuska policja publikuje nagranie z zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o gwałt na 8-latce [WIDEO]

Z relacji samej poszkodowanej wynika, że nie podejrzewała, iż w domu jej przyjaciela, w którym bywała wielokrotnie, może stać się jej coś złego:

Przyszłam do Grześka, siedzieliśmy, rozmawialiśmy. Był z kolegą. Normalnie się zachowywali. Jego mama przyszła, złożyła mi życzenia urodzinowe i poszła. Potem jak wyszłam zapalić, to zamknęli mnie na balkonie. Wtedy słyszałam, że coś szepczą. Potem wpuścili mnie do środka. Grzesiek dał mi coś fioletowego do picia. Powiedział, że to bardzo dobre. Ufałam mu, więc to wypiłam. Później urwał mi się film.

Wówczas dziewczyna nie wiedziała, że w napoju znajdowała się tabletka gwałtu, przez którą straciła świadomość na kilka godzin. W tym czasie została brutalnie zgwałcona. Jak mówiła jej matka, sprawcy byli niezwykle brutalni:

Wszystką ją boli. Przyrodzenie, odbyt, gardło. Wszystkie fantazje, jakich się naoglądali na filmach erotycznych, spełnili na niej. Nie życzę żadnej kobiecie, żeby doświadczyła czegoś takiego.

Gwałciciele nagrali wszystko na swoich telefonach oraz tym należącym do dziewczyny. Następnego dnia ofiara pokazała filmy na policji. Po przyjęciu zgłoszenia  funkcjonariusze zatrzymali dwóch sprawców.

Według policji są nimi, Grzegorz G., 18-letni uczeń szkoły zawodowej, oraz Maksymilian M., uczeń głogowskiej szkoły. Śledczy ustalili, że poza tą dwójką w mieszkaniu podczas gwałtu przebywały również cztery inne osoby: trzech obywateli Ukrainy oraz Polak. Wynajmowali oni pokoje w miejscu przestępstwa. Mężczyźni ci wynieśli dziewczynę do samochodu należącego do jednego z Ukraińców. Jak relacjonowała, tam wciąż ją molestowali:

Obudziłam się w samochodzie pod domem Grześka. Jeden Ukrainiec siedział obok mnie, reszta naprzeciwko mnie. Ten jeden się do mnie tulił, Grzesiek pokazywał im moje nagie zdjęcia. Wszyscy się głupio śmiali.

Jak podali dziennikarze „Uwagi” TVN, ofiara zbiorowego gwałtu przeszła załamanie psychiczne, ma za sobą próbę samobójczą oraz zrezygnowała z regularnych zajęć w szkole. Obecnie jest na indywidualnym toku nauczania.

Warto przeczytać: Reporterzy TVN czekali pod więzieniem na wyjście Tomasza Komendy. Ich reakcja, gdy w drzwiach stanął inny mężczyzna, mówi wszystko [wideo]

Podziel się