Szukaj

Prokuratura zbada przebieg akcji ratunkowej. Biegły jest przekonany, że doprowadziła do śmierci Pawła Adamowicza

05-03-2019 12:01
Paweł Adamowicz Fot. Paweł Adamowicz / Facebook
Podziel się

Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Gdańsk, prokuratura powoła zespół biegłych, którzy zbadają przebieg akcji ratunkowej Pawła Adamowicza. Taka decyzja miała zostać podjęta po liście biegłego i lekarza sądowego, który stwierdził, że reanimacja przyczyniła się do śmierci prezydenta Gdańska.

Biegły w swoim liście skierowanym do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku napisał, że długotrwała reanimacja Pawła Adamowicza na scenie była błędem medycznym. Jego zdaniem, należało rannego natychmiast przewieźć do najbliższego szpitala. Jest przekonany, że Paweł Adamowicz miałby wówczas dużo większe szanse na przeżycie.

Lekarz sądowy podkreślił również, że reanimacja na scenie spowodowała nieodwracalne skutki dla poszkodowanego. Doznał bowiem wtedy wstrząsu hipowolemicznego, którego następstwem jest śmierć mózgu. Jak dodał, masowanie serca z kłutą raną spowodowało wypompowanie krwi z ciała pacjenta. Lekarz stwierdził, że nieprawdą jest fakt, że serce z krwotokiem przestaje pracować, dlatego też należało w pierwszej kolejności pozszywać rany. 

Koniecznie przeczytaj: Paweł Adamowicz zlecił przygotowanie specjalnego dokumentu. Wszystko z powodu obaw przed aresztowaniem

Czytaj też: Biegli psychiatrzy zbadali Stefana W. Nie byli w stanie orzec, czy podczas zamachu był poczytalny

Jak informują media, autor listu pracuje w zawodzie od 30 lat i jest specjalistą w dziedzinie patomorfologii.

Według nieoficjalnych informacji, zespół biegłych będą tworzyć: lekarz medycyny sądowej, specjalista medycyny ratunkowej i ewentualnie biegły kardiolog.

Warto przeczytać: Magdalena Adamowicz wystartuje w wyborach do PE? Propozycje dostał też brat Pawła Adamowicza [foto]

Podziel się