Szukaj

Amerykanin żydowskiego pochodzenia ukrył się przed „nazistowskim” MN… w łazience. Polski publicysta złożył mu propozycję nie do odrzucenia

23-11-2017 11:17
Marsz Niepodległości ‏ 2017 Fot. Marsz Niepodległości‏ / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia Sam Rubin mieszka na co dzień w Warszawie. Tuż po przejściu Marszu Niepodległości napisał, że z obawy przed antysemityzmem uczestników pochodu schował się w swoim mieszkaniu.

Relacja Sama Rubina opublikowana 13 listopada na portalu Forward.com brzmiała bardzo dramatycznie:

Ze strachu zamknąłem się w łazience. (..) zamknąłem okna, zasłoniłem je firanami, wyłączyłem wszystkie światła w mieszkaniu i ukryłem się do ciemnej łazienki. (…) Obawiałem się, że któryś z moich sąsiadów może być zwolennikiem 60 tys. osób, które przechodzą obok. Przez dziesięć minut, donośne śpiewy i marszowy dźwięk butów zmusiły mnie do ukrycia, do skulenia się, jak wielu Żydów siedemdziesiąt lat temu. Nie mogłem opisać samego wydarzenia, ponieważ byłem zbyt wystraszony, żeby zerknąć przez okno.

Koniecznie przeczytaj: Marsz Niepodległości 2017. Tłumy ludzi i morze biało-czerwonych flag [Relacja FOTO +WIDEO]

Czytaj też: Opublikowano oficjalny plakat Marszu Niepodległości 2017. Zobacz też oficjalne zaproszenie [FOTO + WIDEO]

Cały tekst tutaj.

Na słowa Amerykanina zareagował publicysta tygodnika „Do Rzeczy” Marcin Makowski, który w swoim felietonie opublikowanym na portalu wp.pl zaprosił go na wspólną wycieczkę po Krakowie, by podczas niej opowiedzieć mu o prawdziwej historii prześladowania Żydów w Polsce: 

Chciałbym Cię zaprosić do Krakowa, miasta, w którym liczna populacja Żydów zostałą wymordowana podczas wojny przez nazistowskie Niemcy. Wiele jednak z żydowskiego dziedzictwa pozostało w zabytkowej dzielnicy miasta – Kazimierzu.(…) Chętnie również oprowadzę Cię po Krakowie i opowiem o jego historii. Może wtedy zobaczysz z nieco innej perspektywy, jak wygląda Polska?

Według informacji przekazanej przez Marcina Makowskiego, Sam Rubin zdecydował się przyjąć jego zaproszenie. Szczegóły spotkania mają być znane wkrótce.

Warto przeczytać: Totalny odlot „Krytyki Politycznej”. Marsz Niepodległości jako… mroczny horror. Reakcje internautów absolutnie bezcenne [WIDEO]

Podziel się