Szukaj

Przez lata była Świadkiem Jehowy. Podczas wywiadu ujawniła niewygodną prawdę o tym środowisku [wideo]

07-09-2018 20:45
Wstrząsajace świadectwo o Świadkach Jehowy Fot. 7 metrów pod ziemią / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Pod koniec maja br. znany youtuber Rafał Gębura przeprowadził wywiad z byłym wieloletnim Świadkiem Jehowy, Agatą Szudzik. W programie „7 metrów pod ziemią” kobieta ujawniła niewygodne fakty o tym środowisku.

Podczas wywiadu Agata Szudzik podkreśliła, że dla każdego Świadka Jehowy najważniejsza jest Biblia:

To ciągłe wyrzeczenia. Świadek Jehowy na dobrą sprawę musi w każdym aspekcie swojego życia ciągle stosować się do tego, co mówi Biblia. Kiedyś usłyszałam, że dla Świadka Jehowy Biblia jest instrukcją obsługi człowieka. I nie liczą się żadne inne rzeczy jak moralność, logika czy bycie miłym. Ma być tak, jak mówi Biblia w ich rozumieniu.

Koniecznie przeczytaj: Spadochroniarze z Gliwic uczcili Święto Flagi… 4 tys. metrów nad ziemią! [WIDEO]

Czytaj też: „Ziemia przemówiła” - film o mordzie UB z 1949 r. na żołnierzach oddziału NSZ „Bartka”

W dalszej części rozmowy wyznała, że najważniejszym obowiązkiem osób należących do tej wspólnoty jest nawracanie niewiernych. Jak jednak dodała, znacznie więcej jest zakazów i wyrzeczeń niż zobowiązań:    

Najważniejsze jest głoszenie dobrej nowiny o Królestwie Bożym, czyli chodzenie po domach i stanie z wózkami. I tak naprawdę tych obowiązków więcej nie ma. Więcej jest zakazów i wyrzeczeń czy nienaturalnych zachowań np. nie powiesz komuś „na zdrowie”, gdy kichnie. Nie obchodzisz urodzin, żadnych świąt Bożego Narodzenia, Dnia Matki i tak dalej. Nie wolno oglądać nic, co jest szatańskie. Chodzi o programy telewizyjne, książki czy piosenki, w których jest magia, niemoralność, przemoc – cokolwiek, co nie biblijne, nie jest pochwalane.

Agata Szudzik opowiedziała również o swoim chrzeście:

Miałam 11 lat. (...) To musi być świadoma, dojrzała decyzja człowieka, bo podejmuje się ją raz na całe życie, dlatego nie chrzci się niemowląt. Żeby zrozumieć wszystkie konsekwencje, trzeba podjąć ją świadomie. (...) Byłam wychowywana w takim środowisku, nie znałam innej rzeczywistości, więc przyjęłam to, co mi dano.

W trakcie wywiadu kobieta wyjaśniła, jak Świadkowie Jehowy reagują na przypadki pedofilii w ich środowisku:

Są procedury, które obowiązują w takich przypadkach. Pedofilia traktowana jest jako grzech, a nie jako przestępstwo. Jeśli nie ma dwóch świadków na to, że ktoś został zgwałcony, to nic się z tym nie robi. Na pewno nikt nie jest zachęcany do tego, żeby poszedł na policję i sprawę zgłosił, wręcz jest się zniechęcanym. Bo jeśli idziesz do sądu i sądzisz się ze swoim bratem, przynosisz hańbę Jehowie. Poza tym bardzo często przesłuchuje się ofiary w obecności oprawców. Na komitecie sądowniczym ofiara musi opowiadać o szczegółach, które nie mają nic wspólnego ze sprawą. Taka osoba bardzo często musi wybaczyć swojemu oprawcy i żyć z nim w jednym zborze.

Podczas wywiadu Agata Szudzik odniosła się również do kwestii traktowania kobiet w tej wspólnocie:

Ubiór kobiety jest bardzo pilnowany. Ktoś może ci zwrócić uwagę, że masz sukienkę przed kolano. Tak jak ja dzisiaj. W zborze miałabym już pewnie rozmowę ze starszymi, dlatego że rozpraszam mężczyzn i oni nie mogą się skupić na programie duchowym. To jest paranoja do tego stopnia, że w niektórych strażnicach można przeczytać, że kobieta może być winna gwałtu. Jeśli się wyrywa, broni i robi wszystko, żeby do tego nie doszło, to jest OK, jest niewinna. Ale jeśli nie krzyczy, nie wyrywa się, to jest jej wina i sama tego chciała. Mimo że czasem ludzi paraliżuje strach w takich chwilach. Ta kobieta może być wykluczona ze społeczności za niemoralność.

Poniżej cała rozmowa:

Warto przeczytać: Ten film stał się już viralem. „Ekoseksualści” uprawiają seks z… Ziemią [WIDEO]

Podziel się