Szukaj

Kierownik sceny WOŚP w Gdańsku opowiedział o zamachu na prezydenta Adamowicza. „Usłyszałem, że prezydent źle się poczuł”

16-01-2019 14:46
Nożownik ranił prezydenta Gdańska Fot. gdansk.pl / Facebook
Podziel się

Kierownik sceny WOŚP w Gdańsku Adam Ilczyszyn w trakcie rozmowy z „Dziennikiem Bałtyckim” opowiedział o ataku na prezydenta Pawła Adamowicza. Jak wynika z jego relacji, początkowo nie zdawał sobie sprawy z tego, co się stało.

Podczas wywiadu Adam Ilczyszyn powiedział, że pojawił się na scenie tuż po ataku nożownika i właśnie wtedy zauważył, że coś złego dzieje się z prezydentem Pawłem Adamowiczem: 

Kątem oka spojrzałem, że gość jest pacyfikowany na scenie (…). Jak na nią wszedłem, usłyszałem, że prezydent źle się poczuł. Zobaczyłem go siedzącego na podeście gitarowym. Objąłem go ręką, spytałem czy coś się stało. Wyglądał jakby cukier mu spadł, jakby mdlał.

Koniecznie przeczytaj: To koniec WOŚP w TVP. Gdzie przeszedł Owsiak?

Czytaj też: Adam Michnik zakrzyczany na spotkaniu w Gdańsku. Nie mógł dojść do słowa [WIDEO]

Jak przyznał, podczas udzielania pomocy, dowiedział się, że polityk został zaatakowany przez nożownika:

On zdążył spojrzeć na mnie i zaczął się osuwać. Zacząłem go masować kostkami po mostku, żeby zobaczyć czy jest reakcja, ale tej nie było. W tym momencie przybiegła sanitariuszka, zaczęliśmy go układać w pozycji bezpiecznej. Ktoś wtedy krzyknął, że został dźgnięty nożem. Ja w ogóle tego nie widziałem. (...) Sytuacja bardzo dziwna, bo sporo krążyłem wokół sceny i teren zdawał się bezpieczny.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł kilkanaście godzin później w szpitalu. Miał 53 lata.

Warto przeczytać: Gdańsk: Absurd rodem z najlepszych komedii Stanisława Barei. W taki sposób władze miasta zmieniają tablice z komunistycznymi nazwami ulic [foto]

Podziel się