Szukaj

Elon Musk dostanie mandat za wysłanie Tesli w kosmos? Zabawna sytuacja z australijską policją w roli głównej

07-02-2018 20:20
Tesla przeróbka Fot. WA Police Force / Twitter / screen Twitter
Podziel się

Elon Musk zrealizował swój kolejny cel. We wtorek o godzinie 21:45 wysłał w kosmos rakietę Falcon Heavy. Wraz z nią w powietrze wzbił się samochód Tesla. Wydarzenie zyskało olbrzymi rozgłos. Do akcji w żartobliwy sposób nawiązała również australijska policja.

Gdy znany miliarder Elon Musk opublikował na Twitterze zdjęcie samochodu już przebywającego w kosmosie, Tesla była nad Australią. Funkcjonariusze postanowili nie zmarnować okazji i przerobili fotografię. Dokleili radar i odpisali twórcy projektu: „Mandacik jest w skrzynce, kolego”. Chodziło oczywiście o rzekome przekroczenie prędkości przez rakietę.

Koniecznie przeczytaj: Pierwsze auto w kosmosie – Elon Musk zdradził, dlaczego wysłał Teslę na Marsa. Chodzi o coś znacznie więcej niż rozgłos [WIDEO]

Czytaj też: Powalił na ziemię bezbronną kobietę, potem dusił i próbował zgwałcić – częstochowska policja poszukuje mężczyzny z nagrania [wideo]

Warto również zaznaczyć, że Australijczycy słyną z tego typu humoru. W roku 1999 hrabstwo Australii Zachodniej oskarżyło NASA. Chodziło o gruz, który spadł z rozbitej stacji orbitalnej Skylab. Uznano więc, że firmie należy się mandat w wysokości 400 dolarów za… zaśmiecanie. Oczywiście tutaj również chodziło jedynie o żart, a NASA nie musiała płacić kary.

Z innych zabawnych ciekawostek – Tesla, która przebywa już w kosmosie, ma zapętlony utwór muzyczny. Piosenka nosi nazwę „Space Oddity” a jej autorem jest David Bowie. Jeśli istnieją inne cywilizacje, ziemskie preferencje muzyczne zaczną poznawać właśnie od tej kompozycji.

Warto przeczytać: 70-letni emeryt rzucił się z nożem na trójkę imigrantów. Choć zostali ranni, policja i tak postanowiła puścić staruszka wolno

Podziel się