Szukaj

Na antenie zrobiło się wyjątkowo niezręcznie. Beata Tadla i Jarosław Kret rozmawiali o... pierścionku zaręczynowym [wideo]

30-03-2018 12:14
Jarosław Kret, Beata Tadla Fot. se pl / You Tube / screen YouTube
Podziel się

O rozstaniu Beaty Tadli i Jarosława Kreta rozpisywały się wszystkie media w Polsce. Dziennikarka i pogodynek ze względu na pracę w tej samej redakcji nadal mają wiele okazji do spotkań. Wygląda jednak na to, że oboje niekoniecznie są tym zachwyceni.

Oboje pojawili się razem na antenie w programie informacyjnym stacji NOWA TV „24 Godziny”. Jarosław Kret zasiadł przy jednym stole z Beatą Tadlą przy okazji zapowiedzi prognozy pogody. Wtedy doszło do dość niezręcznej sytuacji. Współprowadzący program Marek Czyż, w związku z materiałem dotyczącym pierścionka zaręczynowego dla Joanny Krupy wartego 2 miliony złotych, zapytał, czy Jarosław Kret kupiłby taki sam.

Koniecznie przeczytaj: Jarosław Kret zapowiada, że wyjedzie, bo nie podoba mu się „ten kraj”: „Ja mam dość tego kraju i tych ludzi. Ja się wyprowadzę z tego kraju!”

Czytaj też: Beata Szydło przypomniała Polakom, jaki dzień dzisiaj obchodzimy. W patriotycznym przemówieniu była premier oddała cześć polskim bohaterom poległym w nierównej walce [wideo]

Pogodynek odrzekł, że nie stać go na taki wydatek. Wtedy Beata Tadla zaczęła wymownie spoglądać na swoje dłonie.

A co ty tak pokazujesz? Ona miała jeden pierścionek, ale się jej rozpadł

– złośliwie zareagował Kret.

Wszystko się kiedyś rozpada

– zripostowała Tadla.

Nagranie poniżej:

Warto przeczytać: Jarosław Kaczyński zdradził, czym zajmowały się zawodowo, gdyby nie był politykiem. „Zarabiałbym parę razy więcej, niż zarabiam”

Podziel się