Szukaj

Dziennikarka „GW” chciała zabłysnąć, komentując podpisanie ustawy o IPN. Redaktor zgasił ją jednym zdaniem: „Taka mądra, a nie wie, że...” [FOTO]

08-02-2018 02:28
Dominika Wielowieyska, Krzysztof Stanowski You Tube/Twitter / screen YouTube
Podziel się

Nowelizacja ustawa o IPN została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę, co spotkało się z wielkim niezadowoleniem z strony lewicowych mediów w Polsce. Ironicznie sprawę chciała skomentować dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska, jednak nie wyszło jej to najlepiej.

Ustawa o IPN wchodzi w życie. Teraz czekamy na skuteczne ściganie przez prokuraturę Zbigniewa Ziobry tych tysięcy przestępców - w świetle tej ustawy - którzy w ostatnich dniach pojawili się na całym świecie. I za jakiś czas dokonamy podsumowania, ilu udało się złapać i ukarać – napisała publicystka z Czerskiej.

Koniecznie przeczytaj: Niewiarygodne. Nowelizacja ustawy o IPN nie podoba się mieszkającym w Polsce… Niemcom. „Były obozy zakładane i prowadzone przez polską administrację”

Czytaj też: Wielowieyska zaatakowała Ziemkiewicza. Otrzymała dosadną odpowiedź, po której domaga się przeprosin [WIDEO]

Dominika Wielowieyska szybko jednak została sprowadzona na ziemię. Jak zauważył Krzysztof Stanowski, popularny dziennikarz sportowy, prawo nie działa wstecz, więc ustawa nawet jeżeli wchodzi w życie (przypomnijmy, że na razie została odesłana przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego), to nie może mieć zastosowania do przypadków naruszeń jej zapisów, które miały miejsce w przeszłości.

Taka mądra a nie wie, że prawo nie działa wstecz – krótko podsumował Krzysztof Stanowski.

Wpis redaktora weszlo.pl szybko zdobył dużą popularność, polubiło go już ok. 1,4 tys. użytkowników Twittera.

Warto przeczytać: Prezydent Ukrainy ostro krytykuje nowelizację ustawy o IPN. Tymczasem we Lwowie zezwolono na wieszanie... banderowskich flag [FOTO]

Podziel się