Szukaj

TV Republika: „Przed Beatą Szydło mieszkańcy południa Polski żywili się… upolowanymi psami”

13-02-2017 20:24
premier Beata Szydło (2016) Fot. Photo Claude TRUONG-NGOC / wikipedia / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Felieton zatytułowany „Hołd dla Beaty Szydło”, który ukazał się wczoraj na portalu Telewizji Republika, niedługo po publikacji zaczął być szeroko komentowany w sieci. Paweł Zastrzeżyński w swoim tekście twierdzi między innymi, że zanim premierem została Beata Szydło ludzie z południa Polski żywili się upolowanymi psami.

Zastrzeżyński zaczyna swój „hołd” od porównania Beaty Szydło do Margaret Thatcher – jak się okazuje polska polityk według publicysty TV Republika bije na głowę legendarną brytyjską premier.

Dla wielu do niedawna wykluczonych Polaków to porównanie nie wystarczy.

Autor zdaje się nie zauważać, że Margaret Thatcher, w odróżnieniu od Beaty Szydło, była zdecydowaną przeciwniczką pomocy socjalnej państwa.

Dalej jest jeszcze lepiej. Zastrzeżyński twierdzi, że Beata Szydło to PIERWSZA od upadku komunizmu osoba, która „pochyla się” nad Polakami potrzebującymi pomocy. Wychodzi więc, że według autora tekstu rządy PiS w latach 2005-2007 wypadły nie najlepiej.

Koniecznie przeczytaj: Tomasz Jacyków o stylu Beaty Szydło: „Absolutne mistrzostwo świata i arcydzieło” [WIDEO]

Czytaj też: Dziennikarz o złośliwościach posłów PO po wypadku Beaty Szydło. „Kim są patałachy?” [WIDEO]

Premier Beata Szydło stała się wielkim dobrodziejem, bo nie tylko ikoną, a konkretną osobą, gdyż pierwszy raz od upadku komunizmu, ktoś pochylił się nad najbardziej pokrzywdzonymi i wykluczonymi Polakami.

Najlepsze jeszcze przed nami. Z dalszej części tekstu dowiadujemy się bowiem, że zanim „nastała” Beata Szydło, ludzie polowali na psy i je zjadali!

Prowincja, osiedlowe bloki, jeszcze niedawno najbardziej wykluczeni społecznie ludzie żywili się upolowanymi psami. To biedne południe Polski.

Uff… „na szczęście” przyszła Beata Szydło i już mieszkańcy biedniejszych regionów Polski nie muszą polować na psy – za to z podniesionym czołem mogą wyjść na spacer.

Dzieci z patologicznych rodzin bez jakiejkolwiek szansy na godne rodzinne życie, dziś z uniesionym czołem i rodzicami trzymającymi ich za rękę idą na spacer. Prosty zwykły spacer.

I dalej…

Jak dziękować w imieniu matki, której dwójka rodzonych dzieci mogła wrócić do domu? Jak mają dziękować matki i ojcowie, którzy przynoszą swoje dzieci do chrztu. Ktoś im zdjął odrobinę tego brzemienia, które uniemożliwiało pozytywne myślenie o przyszłości rodziny.

Trudno ten tekst traktować na poważnie. Felieton niedługo po publikacji zyskał spory rozgłos, jednak w niezbyt pozytywnym świetle – został skrytykowany przez różne środowiska – nie tylko przez „totalną opozycję”. Niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy tekst nie miał być przypadkiem żartem – jednak, jeżeli popatrzymy na komentarze większości osób wypowiadających się pod felietonem, to niestety raczej nie…

Warto przeczytać: Skandaliczny wpis o pogrzebie premier Beaty Szydło

Podziel się