Szukaj

Oburzający list zwolenniczki „czarnego protestu” do Łukasza Warzechy. „Życzę, aby zgwałcili panu matkę, żonę, córkę…”

08-11-2016 10:01
Łukasz Warzecha, publicysta Fot. Margotte.Blogpress.pl / wikimedia.org / CC BY 4.0
Podziel się

Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika „W Sieci”, postanowił podzielić się na Twitterze korespondencją, jaką otrzymał od osób, które delikatnie mówiąc, za nim nie przepadają. Jeden z listów napisała zwolenniczka „czarnego protestu”.

Kobieta, której nie podobało się, to Łukasza Warzecha krytykował Strajk Kobiet, postanowiła całą swoją frustracją przelać na kartkę papieru. Z tym, że zrobiła, to w wyjątkowo oburzający sposób.

Życzę, aby zgwałcili panu matkę, żonę, córkę, o ile Pan takie posiada, chyba, że pana nie obchodzi, bo jest pan pedałem i dlatego pan tak pogardza kobietami – napisała do dziennikarza kobieta w odręcznie napisanym liście.

Skan listu Warzecha opublikował na Twitterze, pokazując też korespondencję otrzymaną od innego czytelnika, tym razem od mężczyzny niezadowolonego z krytykowania przez Warzechę Prawa i Sprawiedliwości.

Koniecznie przeczytaj: „Czarny protest” pod domem Jarosława Kaczyńskiego

Czytaj też: Publicysta „wSieci” tym razem nie wytrzymał. „Szlag mnie trafia na pisowską lemingozę”

Publicysta postanowił podsumować oba przesłane do niego listy jednym komentarzem.

Wielbiciele z różnych stron barykady ślą pozdrowienia – na papierze! Takim czymś nie można się nie pochwalić - napisał na Twitterze,

Warto przeczytać: Czarny marsz po wstrząsającej zbrodni. „Wzorujemy się na Polkach”

Podziel się