Szukaj

Bulwersujący wpis naczelnego „GW” o ataku na prezydenta Gdańska. Internauci: „Hiena Wyborcza” [foto]

14-01-2019 12:37
Jarosław Kurski o zbrodni politycznej Fot. Gazeta Wyborcza/J. Kurski / You Tube/Twitter / screen
Podziel się

Nie pomogły apele o niewykorzystywanie ataku na Pawła Adamowicza do celów politycznych. Komentarz Jarosława Kurskiego, redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, zbulwersował internautów.

Wczoraj wieczorem, podczas gdańskiego finału WOŚP, 27-latek, który wtargnął na scenę, ugodził nożem prezydenta miasta. Paweł Adamowicz od wczoraj jest w stanie krytycznym i rokowania na temat jego zdrowia i życia nadal są niepewne. Więcej tutaj: Nowe informacje o stanie zdrowia prezydenta Gdańska. „Sytuacja jest bardzo poważna. Rokowania są niepewne”

Dzisiaj odbędzie się przesłuchanie zatrzymanego po ataku napastnika. Wiadomo, że był Stefan W. wcześniej karany. Pojawiają się także informacje o zaburzeniach psychicznych mężczyzny.

Koniecznie przeczytaj: Tak Jerzy Owsiak skomentował atak na Pawła Adamowicza. Od razu wskazał winnych. Internauci oburzeni [wideo]

Czytaj też: Wyciekły zeznania Stefana W. Atak na Adamowicza morderca skomentował tylko jednym zdaniem

Niemniej jednak niektóre osoby już starają się przedstawiać zdarzenie jako „motywowaną politycznie zbrodnię”.

Nazwijmy rzeczy po imieniu. Wczoraj w Gdańsku doszło do politycznej zbrodni, do wyrachowanej i zaplanowanej próby zabójstwa polityka wybranego w powszechnych wyborach, polityka o niedawno odnowionym wielkim demokratycznym i politycznym mandacie

- napisał dzisiaj na Twitterze Jarosław Kurski.

Na wpis zareagował m.in. szef MSWiA. Zachowanie naczelnego „Gazety Wyborczej” ocenił jako „nieprzyzwoite”.

Sprawca tego czyny to recydywista skazany za napady z bronią w ręku a nie żaden polityk. Robienie medialnej politycznej burzy, w celu podkręcenia politycznych emocji, po tym barbarzyńskim akcie zamachu na życie Pana Prezydenta Adamowicza, jest czymś wyjątkowo nieprzyzwoitym

- skomentował Joachim Brudziński.

Ostro postawę Kurskiego ocenili także dziennikarze i internauci. Określenie „hiena” pojawiło się kilka razy…

Warto przeczytać: „Gazeta Wyborcza” robi co może. Kazimierz Marcinkiewicz wspomina propozycję Jarosława Kaczyńskiego [wideo]

Podziel się