Szukaj

Tego jeszcze nie było. Dziennikarze „Gazety Wyborczej” krytykują pierwszą stronę… „Gazety Wyborczej” [foto]

26-02-2019 20:05
Okładka Fot. Justyna Suchecka/Paweł Rybicki / Twitter / screen
Podziel się

„PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze. Partia rządząca uległa naciskowi zarówno grup społecznych, jak i kalendarza wyborczego” - „Gazeta Wyborcza” oceniła w ten sposób podwyżki dla pielęgniarek, nauczycieli i mundurowych. Co ciekawe, artykuł został szybko skrytykowany przez dziennikarzy... tej samej gazety.

Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli rozdawaniem naszych pieniędzy? Porąbało was?

- pytał „Gazetę Wyborczą” lider partii Razem, Adrian Zandberg.

Koniecznie przeczytaj: „Gazeta Wyborcza” robi co może. Kazimierz Marcinkiewicz wspomina propozycję Jarosława Kaczyńskiego [wideo]

Czytaj też: „GW” ujawnia nową taśmę Kaczyńskiego. Prezes PiS cytuje wymowne słowa posła PO

Do krytyki własnej gazety dołączyli dziennikarze.

Nauczyciele słusznie się oburzyli, a we mnie się zagotowało

- napisała Justyna Suchecka, dziennikarka „Wyborczej”.

Żeby było jeszcze zabawniej, artykuł z krytyką pierwszej strony „GW” udostępnił również Bartosz Wieliński, który był... redaktorem prowadzącym dzisiejszego wydania gazety (jego nazwisko zostało umieszczone na skrytykowanej przez niego okładce).

Dziennikarz wpis usnął, ale pozostały zrzuty ekranu wykonane przez internatów.

Problem z jednolitym przekazem był tak duży, że „Gazeta Wyborcza” zdecydowała się w końcu wydać oświadczenie.

Tytuł „PiS hojnie rozdaje nasze pieniądze” odnosi się do szczodrej soboty, do konwencji partii rządzącej, podczas której zapowiedziano przed wyborami rozdawnictwo sięgające 40 mld zł, bez liczenia się z konsekwencjami budżetowymi, bez kryterium dochodowego, bez analiz krótko- i długoterminowych skutków.

Uważamy, że to kupowanie głosów za pieniądze obywateli. Transfery socjalne powinny być precyzyjnie kierowane do grup społecznych najbardziej potrzebujących, to jest osób niepełnosprawnych oraz właśnie niegodnie wynagradzanych pracowników sfery budżetowej. Taka i tylko taka była nasza intencja. Tymczasem błędnie opisana grafika mogła mówić coś odwrotnego. Powstało zamieszanie, za które przepraszamy

- brzmi oficjalne stanowisko redakcji.

Sprawę prześmiewczo komentują internauci.

Warto przeczytać: Portal gazeta.pl przeprasza Jarosława Kaczyńskiego: „Napisaliśmy przez pomyłkę, że...”

Podziel się