Szukaj

Zamieszanie wokół teledysku Tulii na Eurowizję. Prezes TVP zabrał głos ws. wycięcia sceny z krzyżem [wideo]

14-03-2019 22:56
Tulia Fot. Tulia / Facebook
Podziel się

Jacek Kurski, prezes TVP w wywiadzie dla portalu wPolityce powiedział, że wezwano wytwórnię Universal do złożenia wyjaśnień ws. usunięcia znaku krzyża w teledysku Tulii przygotowanym na Eurowizję. Dodał, że Telewizja Publiczna będzie domagała się przywrócenia wyciętej sceny.

Nikt z Telewizji nie był pytany i nikt z Telewizji nie wyraził zgody na usunięcie znaku Krzyża z teledysku piosenki „Pali się” zespołu Tulia

- oświadczył Kurski.

Universal to zrobił

- stwierdził Kurski.

Telewizja Polska zażądała wyjaśnień od wytwórni, która dokonała zmiany i przywrócenia pierwotnego kształtu teledysku piosenki reprezentującej Polskę w konkursie Eurowizji 2019

- podkreślił prezes TVP.

Koniecznie przeczytaj: Eurowizja 2019. Wiadomo już, kto będzie reprezentował Polskę w Tel Awiwie [foto+wideo]

Czytaj też: Dziennikarka rozebrała się na wizji, bo nie podoba się jej Brexit. To siostra znanego polityka [wideo]

Do sprawy odniosła się agentka zespołu Tulia.

Regulamin Eurowizji zabrania promowania jakichkolwiek instytucji i symboli religijnych, a tym jest krzyż. Wszelkie zażalenia kierowałabym do organizatorów. Tulia oraz wydawca, wypełniają przepisy regulaminu, który trafia do nas od organizatorów

- powiedziała cytowana przez serwis plejada.pl agentka zespołu.

Komunikat wydała także wytwórnia muzyczna Universal Music Polska, która w komunikacie przesłanym portalowi wirtualnemedia.pl oświadczyła, że usunięcie z klipu krzyża „wyniknęło wyłącznie z interpretacji przepisów Konkursu Eurowizji i dostosowania czasu trwania teledysku do eurowizyjnej wersji utworu”.

Wcześniej oświadczenie wydał zespół:

Oświadczamy, iż montaż wykonywany był nie przez zespół osobiście, a usunięcie kilku scen z pierwotnej wersji videoklipu, w tym, m.in. sceny z krzyżem, wynikało z interpretacji zapisów dotyczących zgłaszanych piosenek do konkursu. Montaż służył dopasowaniu czasu obrazu do czasu trwania piosenki w wersji konkursowej. Podkreślamy z całą stanowczością, że nie był to w żadnym wypadku akt cenzury. Jednocześnie podkreślamy, iż członkinie zespołu jak i całe ich otoczenie zawsze z należytym szacunkiem podchodzą do symboli religijnych, obyczaju i kultury.

Teledysk do wersji na Eurowizję można zobaczyć poniżej:

Polski oryginał tutaj (scena z krzyżem od 10 sekundy nagrania):

Warto przeczytać: Szczyt V4 w Izraelu nie odbędzie się. „Decyzję podjęła cała Grupa Wyszehradzka” [wideo]

Podziel się