Szukaj

Natalie Portman zrezygnowała z odebrania prestiżowego „żydowskiego Nobla”. „Nie chcę, by wyglądało na to, że popieram Benjamina Netanjahu”

23-04-2018 17:32
Natalie Portman Fot. NataliePortman.com / facebook.com
Podziel się

Gwiazda Hollywood i zdobywczyni Oscara Natalie Portman w opublikowanym na Instagramie oświadczeniu wyjaśniła, dlaczego zrezygnowała z udziału w ceremonii w Izraelu, podczas której miała otrzymać prestiżową Nagrodę Genisis. Jak napisała, nie chciała, by jej udział w tym wydarzeniu był postrzegany jako przejaw poparcia dla obecnego premiera Benjamina Netanjahu.

W piątek organizatorzy ceremonii wręczenia prestiżowej Genesis Prize poinformowali, że planowana na czerwiec uroczystość nie odbędzie się. Wszystko za sprawą decyzji Natalie Portman, która oznajmiła, że nie weźmie udziału w tym wydarzeniu.

Przedstawiciele urodzonej w Jerozolimie amerykańsko-izraelskiej aktorki początkowo tłumaczyli, że jej decyzja to akt sprzeciwu wobec ostatnich wydarzeń związanych z Izraelem, które, jak miała powiedzieć, są dla niej „wyjątkowo przykre”.

Koniecznie przeczytaj: Jeden z najbardziej znanych aktorów Hollywood otwarcie mówi o swojej wierze w Boga: „Zawsze zaczynam dzień na kolanach” [wideo]

Czytaj też: Były premier Donald Tusk skomentował kolejną rocznicę katastrofy smoleńskiej. Swoimi słowami wywołał sporo kontrowersji

Co prawda, nie poinformowano przeciwko jakim konkretnym decyzjom izraelskich władz protestuje aktorka, ale wiele osób interpretowało jej decyzję jako włączenie się międzynarodową krytyką tego kraju za ostrą odpowiedź na protesty Palestyńczyków na granicy Strefy Gazy. Warto przypomnieć, że w ciągu ostatnich tygodni zginęło tam około conajmniej 35 z nich.

Z kolei niektórzy ministrowie z rządu premiera Benjamina Netanjahu ocenili, że Natalie Portman dała się zmanipulować międzynarodowej propalestyńskiej kampanii mającej na celu bojkot Izraela.

W związku z tymi komentarzami, aktorka opublikowała oświadczenie, w którym postanowiła precyzyjnie wyjaśnić, dlaczego nie zgodziła się na udział w tej ceremonii:

Pozwólcie, że będę mówiła za siebie. Postanowiłam nie brać udziału w tym wydarzeniu, bo nie chciałam, by wyglądało na to, że popieram Benjamina Netanjahu, który miał wygłosić przemówienie podczas tej ceremonii (...) Tak jak wielu Izraelczyków i Żydów na całym świecie mogę mieć krytyczny stosunek do przywódców Izraela, ale nie chcę bojkotować całego narodu.

W dalszej części stanowczo podkreśliła, że obecny rząd Izraela nie sprawuje władzy zgodnie z żydowskimi wartościami, dlatego też ona musi pokazać swój sprzeciw wobec takiego postępowania:

Izrael został utworzony równo 70 lat temu jako schronienie dla uchodźców z Holokaustu. Jednak nieodpowiednie traktowanie tych, którzy cierpią z powodu dzisiejszych okrucieństw, po prostu nie jest w zgodzie z moimi żydowskimi wartościami.Ponieważ zależy mi na Izraelu, muszę przeciwstawiać się przemocy, korupcji, nierówności i nadużyciu władzy.

Warto przeczytać: Premier Mateusz Morawiecki przyznał specjalną rentę Tomaszowi Komendzie. „Nic nie wynagrodzi cierpień, jakich doznał, ale sprawiedliwe państwo musi pomóc”

Podziel się