Szukaj

Witold Gadowski nie ma wątpliwości. Literacka Nagroda Bookera trafiła do Olgi Tokarczuk nieprzypadkowo: „To efekt działania lewicowego lobby”

25-05-2018 10:27
Olga Tokarczuk Fot. Martin J. Kraft / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Znany niezależny publicysta Witold Gadowski ocenił, że otrzymanie przez Olgę Tokarczuk Międzynarodowej Nagrody Bookera to wynik działania lewicowego lobby, które ma wobec pisarki pewne oczekiwania.

Zdaniem Gadowskiego z pisarką jest kłopot, bo od dawna wychodzi ona poza działalność artystyczną, angażując się w politykę.

Mam tylko problem z Olgą Tokarczuk taki, że uprawia ona nieustannie politykę, miesza się w politykę, staje po stronie Unii Wolności, kobiet z Czarnych Marszów, jest bardzo zaangażowana politycznie, jej sprawa, jej prawo (...) jest w tej chwili watowana już przez międzynarodowe lewactwo tak aby osiągnęła postać niekłamanego wszechświatowego autorytetu. Właśnie otrzymała Nagrodę Bookera. Ta angielska nagroda literacka, zwłaszcza w roku, w którym nie wręcza się Nagrody Nobla z powodu seksualnego skandalu w królewskiej akademii, trochę znaczy. I widać na tej nagrodzie jak światowe lewactwo promuje swoich ludzi – ocenia publicysta.

Koniecznie przeczytaj: Witold Gadowski: „Uchodźcy są katalizatorem, który ma zmienić świat” [WIDEO]

Czytaj też: „Wielu propagandystów zabraniało mi już wstępu do telewizji”. Witold Gadowski ostro o zakazie występowania w TVP

Zauważa, że w tym roku Nagroda Bookera jest szczególnie znacząca z powodu odwołania tegorocznej edycji Literackiej Nagrody Nobla. Ocenia, że lewicowe lobby, które przyczyniło się do przyznania Oldze Tokarczuk nagrody, będzie miało wobec niej konkretne oczekiwania.

Nie za darmo te nagrody są wręczane, oj nie, trzeba pisać i mówić to, co sponsorzy ułatwiający te wszystkie sukcesy i splendory, chcą. To taka sytuacja Doktora Faustusa – dodaje.

Warto przeczytać: Witold Gadowski o V kolumnie islamu w Europie [WIDEO]

Podziel się