Szukaj

Bono zaatakował Duńczyków, ponieważ zakazali burek. Później było... nazistowskie pozdrowienie [wideo]

02-10-2018 11:28
Bono o zakazie burek Fot. U2gigs.com/Hans / You Tube/pixabay / screen
Podziel się

Wielu muzyków wykorzystuje swoją popularność do celów politycznych i promowania konkretnego, najczęściej lewicowego, światopoglądu. Nie inaczej było w przypadku Bono, lidera U2, który na ostatnim koncercie w Kopenhadze skrytykował Duńczyków za wprowadzenie zakazu zakrywania twarzy.

Wokalista irlandzkiego zespołu w przebraniu swojego alter ego McPhisto (klauna z maską diabła) wygłosił długą tyradę światopoglądową.

Zaczął od skrytykowania niedawno wprowadzonego w Danii prawa zakazującego zakrywania twarzy z miejscach publicznych, które w praktyce dotyczy głównie skrajnych muzułmanów i nie pozwala kobietom nosić burek i nikabów. Muzyk bronił imigrantów.

Zakazujecie noszenia burek i konfiskujecie biżuterię tym okropnym osobom ubiegającym się o azyl. Brawo!

Koniecznie przeczytaj: Lider U2 zarzucił, że w Polsce odbierana jest wolność. Szybko udowodniono mu hipokryzję [WIDEO + FOTO]

Czytaj też: Bono został… „Kobietą roku” magazynu „Glamour”

- mówił ironicznie Bono.

Sądząc po reakcji widowni, duńscy fani niezbyt byli zachwyceni taką krytyką ich kraju.

Ale to nie wszystko. Wokalista uderzył także w prawicowych polityków spoza Danii, m.in. wspomniał premiera Węgier Victora Urbana czy liderkę francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen. Krytykował także prawicową partię Szwedzcy Demokraci, sugerując, że ma sympatie nazistowskie. Bono krzycząc nazwisko lidera ugrupowania Jimmiego Åkessona, wykonał nazistowskie pozdrowienie.

O sprawie szeroko pisze m.in. „Daily Mail”.

Nagranie z koncertu poniżej:

Warto przeczytać: Norwegia chce zakazać noszenia burek w szkołach

Podziel się