Szukaj

Historyk przypomina notatkę służb PRL: „Już w 1981 r. broń Wałęsie zaoferował sam szef bezpieki” [foto]

03-07-2018 16:14
Lech Wałęsa, sierpień 1980 Fot. Giedymin Jabłoński / wikimedia.org / CC BY-ND 3.0
Podziel się

Niedawny wpis Lecha Wałęsy, w którym były prezydent „przypominał”, że ma broń, spotkał się z żywym zainteresowaniem ze strony mediów i internautów. Historyk Sławomir Cenckiewicz w tym kontekście przypomniał pewną notatkę bezpieki związaną z Lechem Wałęsą.

Będę chciał zrobić to pokojowo, ale jeśli ktokolwiek w tym policja stanie mi na przeszkodzie, będę walczył i bronił się. Przypominam, że mam broń i pozwolenie do obrony osobistej. Policja nie może wykonywać rozkazów w obronie łamiących konstytucji

- zapowiadał na Facebooku Lech Wałęsa.

Sprawa wywołała reakcję internautów, którzy masowo zgłaszali sprawę policji. Ta zapowiedziała już, że sprawdzi zasadność posiadania broni przez byłego prezydenta. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: Policja odpowiada na informację o posiadaniu broni przez Lecha Wałęsę. Były prezydent tłumaczy się [foto]

Koniecznie przeczytaj: Lech Wałęsa przestraszył się? Kiedy jego wpis zgłoszono policji, szybko go usunął. Przedtem „przypominał”, że ma broń [foto]

Czytaj też: Lech Wałęsa zawiedziony frekwencją pod SN: „100 tys. to was tu nie ma. Trzeba się rozmnożyć” [wideo]

Sprawa została na tyle nagłośniona, że Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji zaapelował, aby odebrać broń Lechowi Wałęsie.

Co ciekawe, były prezydent odpowiadając, napisał, że posiadana przez niego broń to prezent, a odpowiednie zezwolenia „załatwiono” dopiero później.

Tymczasem Sławomir Cenckiewicz zamieścił na Twitterze skan fragmentu notatki służb PRL z 1981 r. Wynika z niej, że szef bezpieki gen. Adam Krzysztoporsk zaoferował Lechowi Wałęsie, ówczesnemu przywódcy „Solidarności”, broń w związku z otrzymywanymi przez niego pogróżkami.

Widzę, że wielu ekscytuje się posiadaną bronią przez Wałęsę. Historii nie znają i książek nie czytają! Broń zaoferował Wałęsie sam szef bezpieki już w 1981 r. – gen. Adam Krzysztoporski – kiedy autorytet „żywej legendy” słabł i dostawał sporo krytycznych listów, a nawet pogróżek

- napisał Cenckiewicz.

Warto przeczytać: Prokurator IPN zakończył śledztwo ws. teczek „Bolka”. Lech Wałęsa skomentował tą decyzję w swoim stylu [foto]

Podziel się