Szukaj

Dziś rocznica śmierci „Antka Rozpylacza”. Dzięki swojej niezwykłej waleczności stał się legendą Powstania Warszawskiego

08-08-2018 15:36
Antek Rozpylacz Fot. OskarPolsky / Twitter.com / screen
Podziel się

„Antek Rozpylacz”, czyli Antoni Szczęsny Godlewski, to niekwestionowana legenda i prawdziwy symbol młodzieńczej odwagi i patriotyzmu. Jak podają źródła historyczne, w ciągu pierwszych 8 dni Powstania Warszawskiego, zdołał zabić aż 18 „gołębiarzy” (niemieckich strzelców wyborowych), którzy z dachów strzelali do powstańców. Dziś mija 74 lata od jego śmierci.

Gdy wybuchło powstanie, Antoni Szczęsny Godlewski miał 21 lat. Był studentem drugiego roku Politechniki Warszawskiej. Podobnie jak jego koledzy edukował się w tajnych kompletach. Już wówczas należał do Korpusu Bezpieczeństwa Armii Krajowej. W czasie powstańczych walk wstąpił zaś do batalionu „Sokół”, który spontanicznie utworzono jeszcze w pierwszym dniu zrywu. 

Członek Szarych Szeregów, Stefan Laube, ps. Adam, powiedział o nim:

Koniecznie przeczytaj: Powstanie Warszawskie według polskich celebrytów. Kompromitacja modela w czasie transmisji live [WIDEO]

Czytaj też: Antoni Macierewicz kontra dziennikarz TVN. Szef MON i tym razem nie odpuścił reporterowi stacji [WIDEO]

Krótko walczył, ale zasłynął swoją odwagą, swoją determinacją i stał się symbolem powstania warszawskiego. „Antek Rozpylacz” to jest hasło, a to był zwykły, normalny człowiek, nasz kolega, znakomity przyjaciel, żeglarz. Antek był lubiany przez wszystkich - dziewczyny, kolegów, przełożonych. Iskra człowiek!

„Antek Rozpylacz”, który podczas 8 pierwszych dni zdołał zlikwidować aż 18 snajperów, zginął 8 sierpnia 1944 roku. Miało to miejsce podczas próby zdobycia „Cafe Cristal” na rogu Alei Jerozolimskich i Brackiej. Niestety w trakcie walk został zastrzelony serią z karabinu maszynowego. Pochowano go uroczyście już następnego dnia w grobie powstańczym znajdującym się w podwórzu kamienicy przy Brackiej 5.

W pierwszą rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, czyli 1 sierpnia 1945 roku, Antoni Szczęsny Godlewski został ekshumowany i pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze A-17.

Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari V klasy i Brązowym Krzyżem Wyzwolenia Połączonych Sił Zbrojnych, a według niektórych źródeł również Krzyżem Walecznych.

Warto przeczytać: Wojciech Szczęsny nie spodziewał się, jaki „chrzest” czeka go w szatni Juventusu Turyn. Ale dał radę [WIDEO]

Podziel się