Szukaj

Skandaliczny atak na Polskę na konferencji we Francji! Do sieci trafiło szokujące nagranie [wideo]

22-02-2019 20:00
prof. Jacek Leociak Fot. Ludwika Ogorzelec / Facebook
Podziel się

W sieci opublikowano nagranie z odbywającej się w Paryżu konferencji pt. „Nowa polska szkoła historii i Holocaustu”. Na filmie słychać fragment skandalicznego „wykładu” prof. Jacka Leociaka.

Prof. Jacek Leociak to polski literaturoznawca, historyk literatury, profesor nauk humanistycznych, pracownik Instytutu Badań Literackich PAN oraz Centrum Badań nad Zagładą Żydów – czytamy na Wikipedii.

Media społecznościowe obiegło szokujące nagranie z jego wypowiedzią, a właściwe wrzaskami.

Leociak w skandalicznych słowach oczernił Polaków.

Wcześniej jednak trzeba by zniszczyć historyczne relacje, świadectwa i dokumenty deponowane w archiwach i zastąpić je podróbkami. Trzeba wmówić żyjącym jeszcze ofiarom i świadkom, którzy nie wiedzieli tego, co widzieli. Trzeba wykopać szczątki żydowskich ofiar z grobów rozsianych po Polsce i włożyć tam kamienie!

Koniecznie przeczytaj: Dlaczego Polska ciągle jest oskarżana o udział w Holokauście? Wyjaśnia prof. Wolniewicz [wideo]

Czytaj też: Bardzo ostre starcie prof. Andrzeja Zybertowicz z Moniką Olejnik. „Techniczny nokaut” [wideo]

- krzyczy na nagraniu Leociak.

Tego oczywiście zrobić się nie da, no więc pozostają tylko zaklęcia, mistyfikacje. Budowanie alternatywnej wizji historii zagłady, w której miliony Polaków masowo ratują Żydów narażając swoje życie i ginąc, a Żydzi mieszkają sobie jak u Pana Boga za piecem w swoich autonomicznych prowincjach, czyli gettach, podarowanych im przez Niemców. By w końcu palić swoich braci Żydów. Takie plugawe, antysemickie dowcipy można w Polsce usłyszeć w telewizji państwowej!

- wrzeszczy dalej.

Niestety, te haniebne słowa zostały nagrodzone brawami przez publiczność.

Nagranie poniżej:

Ludwika Ogorzelec, autorka nagrania, napisała, że chciała nagrać szerszy fragment wypowiedzi, ale jej tego zabroniono.

mloda obsluga konferencji rzucila sie na mnie z zakazami rejstrowania? dlaczego? wstydza sie procederu rozsiewania tej jakiejs nowej "prawdy"? pierwszym "prelegentem"- bo nie naukowcem - ktory krzyczac glosil cos takiego... ze wzgledu na restrykcje nie zarejstrowalam jego nazwiska...sala pelna nienawisci i satysfakcji deptania po Polakach...bija brawa klamstwu!

- napisała pod filmem zamieszczonym na Facebooku.

Wrzask, emocje, mówienie, że „Polacy chcą wykopywać z grobów kości Żydów i wrzucać tam kamienie”. Nigdy czegoś takiego na konf. naukowej nie widziałem

- ocenił Marcin Makowski z „Do Rzeczy”.

Jak podaje portal wPolityce, partnerami konferencji są francuskie instytucje jak Fundacja Pamięci Shoah, EHESS, CNRS, Centrum Badań Historycznych (EHESS-CNRS), Uniwersytet w Strasburgu. Co jeszcze bardziej skandaliczne, wydarzenie wspierają także polskie instytucje - Centrum Badań Holocaustu PAN i stacja PAN w Paryżu.

Wyżej przytoczone słowa to nie jedyne takie ataki na Polskę na paryskiej konferencji. W wydarzeniu brał również m.in. Jan Tomasz Gross, który miał stwierdzić, że „Polacy zabili na wsiach więcej Żydów niż Niemcy w obozach zagłady”.

Pan Gross powiedział, że Polacy zabili na wsiach więcej Żydów niż Niemcy w obozach zagłady. Te słowa padły w języku francuskim

- relacjonował portalowi wPolityce.pl ks. infułat Stanisławc - były rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji i wieloletni duszpasterz francuskiej Polonii.

Równie skandaliczne twierdzenia miał wypowiadać prof. Jan Grabowski.

Pan prof. Jan Grabowski [współzałożyciel i członek Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk - przyp.red.] przedstawiał sytuację z uśmiechem na twarzy. Poszedł jeszcze dalej niż Gross. Powiedział, że Polacy nic nie robili, żeby bronić i ratować Żydów w czasie Holokaustu. Według niego byli obojętnym społeczeństwem w stosunku do tego co się działo w Polsce

- cytował duchowny.

Duchowny podkreślił jednak, że najbardziej fanatycznie wypowiadał się właśnie Leociak.

Człowiekiem, który wypowiadał się w najbardziej fanatyczny i perwersyjny sposób był pan Jacek Leociak, współtwórcą Nowej Szkoły Poszukiwań nad Holocaustem w Paryżu i pracownik naukowy Polskiej Akademii Nauk. Najbardziej mnie zaskoczyło, że występujący na konferencji pracownicy naukowi PAN opowiadali takie nieprawdziwe historie

- mówił ks. Jeż.

Duchowny potwierdził, że organizatorzy konferencji nie pozwalali na prostowanie wypowiadanych tez. Głos odebrano dr Maciejowi Korkuciowi, historykowi z Instytutu Pamięci Narodowej.

Przedstawiciel IPN chciał zabrać głos. Szybko mu przerwano. Zdążył wypowiedzieć kilka słów. Powiedział, że nie można nazywać przedstawicieli IPN warchołami historycznymi

- powiedział ks. Jeż.

Warto przeczytać: Prof. Mirosław Dakowski o katastrofie smoleńskiej: „To wszystko zostało sfingowane” [wideo]

Podziel się