Szukaj

Krótki fragment rozmowy z Żydówką, który wyjaśnia bardzo wiele. Oto, jak Żydzi argumentują „antysemityzm” Polaków

04-02-2018 15:32
Auschwitz, niemiecki obóz koncentracyjny, flaga Polski i Izraela
Podziel się

W Izraelu od kilku dni można obserwować wzrost antypolskich nastrojów, oficjalnie z powodu przegłosowania przez nasz parlament nowelizacji ustawy o IPN. Tymczasem część środowiska żydowskiego od wielu już lat próbuje przypisać Polakom łatkę „antysemityzmu”, kompletnie nie mając ku temu podstaw. Doskonale obrazuje to fragment rozmowy z pochodzącą z Białegostoku Żydówką, która jako przykład przytoczyła historię swojego brata.

W Melbourne rozmawiałem z bardzo bogatą i dystyngowaną starszą panią, Żydówką z Białegostoku, która skarżyła się na polski antysemityzm, obciążając tym zarzutem również Armię Krajową, i usiłowałem z nią polemizować, przygwoździła mnie takim oto argumentem:

Jeśli pan nie wierzy, to mogę zaprowadzić pana do mego brata, który też tu mieszka. Akowcy chcieli go zabić i tak postrzelili, że do dziś jest inwalidą! I to już po wojnie!

Koniecznie przeczytaj: To nagranie sprzed lat otwiera oczy. Izraelska polityk wyjaśniła, w jaki sposób Izrael wykorzystuje „antysemityzm” do własnej politycznej gry [WIDEO]

Czytaj też: Skoro już nawet „Krytyka Polityczna” to dostrzega, znaczy, że jest bardzo źle. Antysemityzm w Szwecji jest już nie do ukrycia [WIDEO]

A co brat wtedy robił? — spytałem.

Był oficerem. Polskim oficerem! Zastępcą szefa bezpieczeństwa w Białymstoku!

Fragment pochodzi z książki Jerzego Ślaskiego „Żołnierze wyklęci”. Więcej tutaj.

Warto przeczytać: Znana aktorka przeprasza za... antysemityzm swojego dziadka i innych Polaków: „Wstydzę się za wszystkich Polaków, którzy....”

Podziel się