Szukaj

Kresowianie wystosowali list do prezydenta. „Nie możemy pogodzić się z zacieraniem różnic pomiędzy katami a ich ofiarami” [FOTO]

05-02-2018 19:57
Andrzej Duda podpisujący ustawę Fot. Andrzej Duda / facebook.com
Podziel się

Kilka dni temu polski parlament przyjął nowelizację ustawy o IPN. Obecnie znajduje się ona na biurku prezydenta Andrzeja Dudy, który w już w najbliższym czasie zadecyduje o jej dalszym losie. W związku z tym Kresowianie wystosowali list otwarty, w którym zaapelowali do głowy państwa, by podjął decyzję o jej podpisaniu.

W liście otwartym Kresowianie, ich potomkowie, a także przedstawiciele współpracujących z nimi środowisk, zaapelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o niezwłoczne podpisanie nowelizacji ustawy o IPN:

Jako przedstawiciele Kresowian i ich potomków oraz różnych środowisk patriotycznych i niepodległościowych zwracamy się do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o podpisanie nowelizacji Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, przyjętej w dniu 26 stycznia 2018 r. zdecydowaną większością głosów przez Sejm RP, a następnie przez Senat RP.

Koniecznie przeczytaj: Niewiarygodne. Nowelizacja ustawy o IPN nie podoba się mieszkającym w Polsce… Niemcom. „Były obozy zakładane i prowadzone przez polską administrację”

Czytaj też: Sekretarz stanu USA skrytykował podpisanie nowelizacji ustawy o IPN. „Jesteśmy rozczarowani decyzją prezydenta Andrzeja Dudy” [FOTO]

Autorzy listu swoją prośbę argumentowali tym, że przyjęta przez parlament nowelizacja ustawy jest niezwykle ważna dla wszystkich Polaków, a zwłaszcza dla Kresowian, którzy podczas II wojny światowej byli ofiarami wielu zbrodni wojennych popełnianych przez okupantów:   

Nowelizacja ta jest bardzo ważna dla naszych środowisk, szczególnie dla Polaków i obywateli polskich innej narodowości, którzy na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej stracili swoich krewnych w wyniku ludobójstw i zbrodni wojennych, dokonywanych przez niemieckich i sowieckich okupantów oraz ukraińskich nacjonalistów spod znaku Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz SS Galizien i innych ukraińskich formacji kolaboranckich.

Kresowianie w opublikowanym liście wyrazili swój stanowczy sprzeciw wobec nacisków płynących od zagranicznych polityków i dziennikarzy, którzy ich zdaniem, próbują bezprawnie ingerować w niezależne polskie ustawodawstwo:   

Równocześnie wyrażamy stanowczy protest przeciwko zagranicznym naciskom, płynącym między innymi ze strony polityków Stanów Zjednoczonych, Izraela i Ukrainy. Uważamy bowiem, że Rzeczpospolita Polska, która obecnie obchodzi 100. rocznicę odzyskania niepodległości, ma pełne prawo do samodzielności w zakresie ustawodawstwa.

W swoim apelu, autorzy oznajmili również, że nie zgadzają się na „wybielanie” rzeczywistych sprawców zbrodni wojennych i przerzucanie oczywistej winy z katów na ofiary:

Sprzeciwiamy się również próbom wybielania sprawców wszystkich straszliwych zbrodni, które miały miejsce na polskiej ziemi w XX wieku. Nie możemy się też pogodzić z zacieraniem różnic pomiędzy katami a ich ofiarami.

Treść listu opublikował na Facebook'u ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

Warto przeczytać: Prezydent Ukrainy ostro krytykuje nowelizację ustawy o IPN. Tymczasem we Lwowie zezwolono na wieszanie... banderowskich flag [FOTO]

Podziel się