Szukaj

Dr Ewa Kurek wyjaśniła, jak należy prowadzić walkę o prawdę historyczną. „Trzeba publikować świadectwa potwierdzające udział Żydów w Holokauście”

23-03-2018 16:23
Dr Ewa Kurek o Żydach 2 Fot. OFF CUTS / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Dr Ewa Kurek, historyk i badaczka relacji polsko-żydowskich podczas niedawnego wywiadu dla portalu wPolityce.pl skomentowała obecny spór historyczny z Izraelem.

W trakcie rozmowy dr Ewa Kurek wyjaśniła, jak należy jej zdaniem prowadzić dialog z Izralelem. Jak podkreśliła, wystarczy swoją narrację historyczną oprzeć na świadectwach mordowanych Żydów, którzy jednoznacznie wskazali sprawców swojej zagłady: 

Wystarczyłoby, żeby urzędnicy i politycy, którzy zajmują się polityką historyczną – jeśli już nie chcą czytać książek napisanych przez historyków – zapoznali się ze źródłami żydowskimi wydanymi po polsku. Źródła żydowskie mówią o wszystkim, co się wówczas w Polsce wydarzyło. Głos zamordowanych Żydów jest najbardziej wiarygodny i najważniejszy, bo prawdziwy.

Koniecznie przeczytaj: Izraelska gazeta napisała o filmie „Polski Holokaust”. Takiej reakcji Żydzi chyba się nie spodziewali. Miażdżąca odpowiedź internautów, którzy stanęli w obronie Polski

Czytaj też: Jak Żydzi traktowali Polaków znajdujących się wraz nimi pod okupacją sowiecką? Żydowskie świadectwa z tamtych lat ujawniają bolesną prawdę

Podczas wywiadu stanowczo podkreśliła, że istnieje wiele żródeł wydanych w języku polskim, które przeczą temu, że naród polski współuczestniczył w Holokauście. Jak dodała, polscy politycy zdają się tego nie zauważać:

Na szczęście, zamordowani polscy Żydzi zdołali przed śmiercią zostawić świadectwo tego, kto ich mordował i kto ich zamordował. To są źródła bardzo niebezpieczne dla głoszonej od lat żydowskiej bajki o zagładzie i źródła, które przeczą wszelkim oskarżeniom Polaków o współudział w tej zagładzie. Ale politycy, którzy odpowiadają w Polsce za politykę historyczną, nie mają o tym pojęcia i mieć nie chcą. Nasze podatkowe pieniądze idą na jakieś bzdury.

W trakcie rozmowy historyk skomentowała również niewyjaśnienie okoliczności zbrodni w Jedwabnem. Jej zdaniem, za taki stan rzeczy odpowiadają polskie władze:

Za to, co się dzieje wokół Jedwabnego, w ogóle nie mam pretensji do Żydów, ale do polskiego rządu. Wszystko co się dzieje w tej sprawie jest pokłosiem działań kolejnych władz Polski. A obecne rządy nie są w tym względzie lepsze. Żydzi dostarczyli mi ekspertyzę prawną i religijną, z której wynika, że ekshumacja musi zostać przeprowadzona. W ubiegłym roku otrzymałam z Knesetu materiały z których wynika, że  żydowskie prawo w przypadku zbrodni nakazuje przeprowadzenie ekshumacji. Nakaz jej przeprowadzenia wydaje sąd, odpowiednik naszego sądu okręgowego. Dopiero kiedy zaczęłam badać sprawę Jedwabnego uświadomiłam sobie, że polscy historycy tkwią w żelaznym uścisku prokuratorów, ministrów sprawiedliwości i urzędników. IPN nie jest wolny w swoich badaniach historycznych.

Warto przeczytać: Wyjątkowo mocne słowa Kornela Morawieckiego ws. udziału Żydów w Holocauście: „Żydzi sami szli do getta, Niemcy ich nie zaganiali”

Podziel się