Szukaj

Mocny wpis Sławomira Cenckiewicza. Tak odpowiedział na zaproszenie TVN [foto]

08-02-2019 16:51
Sławomir Cenckiewicz Fot. Telewizja Republika / YouTube.com / screen YouTube
Podziel się

Profesor Sławomir Cenckiewicz poinformował na Twitterze, iż odmówił udzielenia komentarza stacji TVN ws. agenturalnej przeszłości Kazimierza Kujdy, szefa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i byłego prezesa spółki Srebrna. Historyk wyjaśnił, że nie wyraził zgody na rozmowę, ponieważ ta stacja telewizyjna nie chciała mówić wcześniej o przeszłości Leszka Czarneckiego.

Według ustaleń „Onetu” i „Rzeczpospolitej” Kazimierz Kujda został zwerbowany przez komunistyczne służby w 1979 r. W zamian za współpracę dostał paszport, dzięki czemu mógł swobodnie jeździć po Europie Zachodniej. Po powrocie zdawał relacje bezpiece. Jego akta zostały odtajnione pod koniec stycznia ze zbioru zastrzeżonego IPN. Miał pseudonim „Ryszard”

Doniesienia mediów Sławomir Cenckiewicz skomentował słowami:

Koniecznie przeczytaj: „Gazeta Wyborcza” robi co może. Kazimierz Marcinkiewicz wspomina propozycję Jarosława Kaczyńskiego [wideo]

Czytaj też: Wpadka w „Dzień Dobry TVN”. Dziecko wprowadziło prowadzących w konsternację [wideo]

Dobrze, że jest IPN! Brońmy Instytutu przed zakusami likwidacyjnymi PO, bo niczego się nie dowiemy! Ja mówiłem, że tak będzie.

Później w mediach społecznościowych poinformował, iż odmówił TVN udzielania komentarza w tej sprawie:

TVN poprosił mnie o komentarz ws KM Kujdy (tw ps. Ryszard). Odpisałem tak: „Dziękuję, nie skorzystam! Jestem za lustrowaniem wszystkich - "u nas i u was". Nie można bronić Czarneckiego i nie mówić że był TW a lustrować Kujdę!”

O prezesie FOŚ Kazimierzu Kujdzie zrobiło się głośno za sprawą publikacji „Gazety Wyborczej” dotyczącej rozmowy z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, który pracował dla Srebrnej przy inwestycji związanej z budową wież „K-Towers” w Warszawie.

Z kolei Leszek Czarnecki to znany biznesmen, który miał otrzymać ofertę korupcyjną od prezesa KNF Marka Chrzanowskiego. W latach 80. był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o pseudonimie „Ernest”, a później kontakt operacyjny Departamentu I MSW (wywiad PRL) o pseudonimie „Ternes”.

Warto przeczytać: „Won stąd, komuniści” - krzyki pod adresem Piotra Kraśko pod studiem TVN [wideo]

Podziel się