Szukaj

Norwegia: Archeolodzy znaleźli statek wikingów zakopany pod ziemią [wideo]

17-10-2018 17:11
Łódź wikingów Fot. The Jellstad Ship / Facebook.com
Podziel się

Jak poinformowało RMF FM, archeolodzy prowadzące prace na polu uprawnym w południowo-wschodniej Norwegii znaleźli zakopaną łódź z ery wikingów. Swojego odkrycia dokonali przy pomocy georadaru.

Specjaliści podkreślają, że jednocześnie odkryto historyczne miejsce pochówku łodziowego z czasów wikingów.

„The Guardian” poinformował, że ok. pół metra pod ziemią znajdują się zachowane w dobrym stanie 20-metrowy kil oraz wiele innych drewnianych elementów łodzi.

Statek został zakopany na polu znajdującym się w okręgu Ostfold. Jest on zapewne częścią cmentarza, na który składa się co najmniej 7 kurhanów. Są to kopuły ułożone z kamieni oraz ziemi. Naukowcy znaleźli w pobliżu także pozostałości po kilku domach, w których kiedyś prawdopodobnie zamieszkiwali wikingowie.

Koniecznie przeczytaj: Norwegia broni się przed imigrantami. Buduje płot na granicy z Rosją

Czytaj też: „Powstaję z kolan” – patriotyczny utwór opowiadający o codziennej Drodze Krzyżowej oraz miłości do Polski. Teledysk promuje płytę „Cmentarz Wyklętych” [wideo]

Zakopywanie łodzi to nieodłączny element tzw. wikińskiego pochówku łodziowego, który przeznaczony był dla wikingów posiadających wysoki status społeczny. Tak ważne osobistości (często ubrane w zbroję) umieszczano statku i zasypywano ziemią oraz kamieniami.

Jak podkreślają media, archeolodzy w najbliższym czasie nie wydobędą łodzi. Mają bowiem skupić się najpierw na nieinwazyjnych badaniach, dzięki którym ustalą, w jakim stanie jest znalezisko, oraz to, czy znajdują się w nim szczątki.

Co warto zaznaczyć, w Oslo znajduje się Muzeum Łodzi Wikingów, w którym można podziwiać kilka dobrze zachowanych eksponatów. Znajdują się tam łodzie z Oseber, Gokstad oraz Tune. Zabytki można oglądać, wchodząc na specjalne balkoniki. W muzeum prezentowane są także przedmioty i narzędzia wykorzystywane przez wikingów.

Warto przeczytać: Norwegia: szokujące sceny w programie pokazywanym 8-latkom [WIDEO]

Podziel się