Szukaj

Dlaczego niemieckie sieci handlowe Lidl i Kaufland z taką łatwością weszły na polski rynek? O tym istotnym fakcie wielu zapomina…

29-11-2017 22:31
Lidl w Gdyni przy ulicy Chylońskiej Fot. Leinad / wikimedia / CC BY-SA 3.0
Podziel się

Wyniki kolejnych porównań pokazują, że w sklepach zagranicznych sieci Polacy często za te same produkty płacą więcej niż klienci w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Ostatnio wiele mówiło się o wyższych cenach w polskich sklepach sieci Lidl. Przy tej okazji portal niewygodne.info.pl postanowił przypomnieć, co ułatwiło niemieckiej firmie wejście na polski rynek.

Kilka dni temu „Gazeta Wyborcza” ujawniła wyniki audytu porównującego ceny produktów Lidla tzw. „marek własnych” sprzedawanych w Polsce i Niemczech. Koszyk z 86 identycznymi towarami cenowo różnił się o ok. 60 zł. Badanie przeprowadzone na zamówienie gazety przez agentów platformy TakeTask wykazało, że Polacy za produkty Lidla płacą średnio o 10% więcej niż Niemcy i że aż 70% badanego asortymentu kosztuje więcej niż w Niemczech - mimo iż to nasi zachodni sąsiedzi zarabiają przeciętnie trzy razy więcej.

Koniecznie przeczytaj: Szokujące informacje ujawnione przez jednego z producentów. Wysoka cena masła w Polsce jest wynikiem spisku sieci handlowych?

Czytaj też: W projekcie ustawy zakazującej handlu w niedziele jest wiele furtek. Kto na nich skorzysta? Małe sklepiki czy wielkie zagraniczne sieci?

Czy silna pozycja niemieckiej sieci handlowej w Polsce, a także w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej jest przypadkiem?

W latach 2003 – 2014 Bank Światowy oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) udzielił prawie miliarda dolarów pożyczki Grupie Schwarz będącej właścicielem Lidla i Kauflanda. Pieniądze te umożliwiły ekspansje niemieckim sieciom handlowym na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej - podaje portal niewygodne.info.pl

Do tych informacji dotarł brytyjski dziennik „The Guardian”, który przytoczył absurdalne wyjaśnienie przedstawicieli EBOiR w sprawie udzielonych pożyczek (sam EBOiR pożyczył łącznie 700 mln dolarów): Daliśmy im kredyt. Oni, owszem, byli raczej agresywną nastawioną na zysk firmą, ale z drugiej strony dawali ludziom dostęp do produktów, których nie mieliby oni szansy inaczej zdobyć. Więcej na ten temat tutaj.

Warto przeczytać: Róża Thun groźnym głosem „tłumaczy”, dlaczego głosowała za rezolucją przeciwko Polsce [WIDEO]

Podziel się