Szukaj

„Nasza firma w ręce polskiego kapitału? Jakim cudem?” – Szwajcarzy nie mogą uwierzyć, że Polak wykupił ich firmę ze stuletnią tradycją

05-06-2018 12:44
Dariusz Miłka właściciel CCC Fot. Inwestorzy.tv / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Od kilku dni w Szwajcarii wiele mówi się o polskim miliarderze Dariuszu Miłku, twórcy salonów CCC. Nasz rodak postanowił wykupić udziały szwajcarskiej firmy obuwniczej Vögele. To wydarzenie wywołało niemałe poruszenie.

Firma CCC w dalszym ciągu kontynuuje swoje zagraniczne podboje. W styczniu spółce udało się podpisać umowę franczyzową z Apparel Grup. Oznacza to, że polski przemysł obuwniczy szykuje się na podbój Bliskiego Wschodu - Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Omanu, Kataru oraz Bahrajnu.

Okazuje się, że ambicje Dariusza Miłka są jeszcze większe. Twórca sklepów CCC postanowił przejąć drugą największą firmę obuwniczą w Szwajcarii - Karl Vögele. W dodatku polski miliarder nie ukrywa, że nabycie 70% akcji nie było wcale drogie – zapłacił 10 milionów franków.

Koniecznie przeczytaj: Janusz Korwin-Mikke i Dariusz Szczotkowski – ponowne starcie [WIDEO]

Czytaj też: Dariusz Matecki ujawnił, jak wyglądała debata w Muzeum Żydów Polskich. Jego relacja ujawnia bulwersujący sposób działania tej instytucji [wideo]

Szwajcarzy już w ubiegłym roku przeczuwali, że ich narodowa firma może zmienić właściciela. Gdy okazało się, że nie były to wyłącznie plotki, wielu dotychczasowych klientów zaczęło narzekać.

Nasza firma w ręce polskiego kapitału? Jakim cudem?

– powiedział jeden z widzów stacji telewizyjnej SRF.

Szwajcarzy są bardzo przywiązani do swoich marek. Sama etykieta „Swiss Made” na produkcie zwiększa jego sprzedaż o kilkanaście procent. Opatrywanie flagą Szwajcarii ciastek, poduszek, termosów czy nawet papieru toaletowego nie jest niczym szokującym. Dlatego działanie każdego zewnętrznego podmiotu na szwajcarskim rynku jest przedmiotem krytyki ze strony samych Szwajcarów

– powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską Joanna Lampka, pisarka mieszkająca w Szwajcarii.

Warto przeczytać: Rosyjska firma oskarżona o antysemityzm. Lody „Ubogi Żyd” weszły na rynek z jeszcze bardziej kontrowersyjnym hasłem reklamowym

Podziel się