Szukaj

Wojciech Cejrowski krytycznie ocenił system podatkowy w Polsce: „Połowę czasu pracujemy na państwo, to jest granda” [wideo]

23-04-2018 01:52
Wojciech Cejrowski, Michał Rachoń Fot. Wojciech Cejrowski / You Tube / screen YouTube
Podziel się

Wojciech Cejrowski jak co czwartek gościł w programie „Minęła 20” na antenie TVP Info. Podróżnik i przedsiębiorca z redaktorem Michałem Rachoniem rozmawiał m.in. na temat podatków.

Punktem wyjścia były socjalistyczne obietnice Demokratów w Stanach Zjednoczonych, jednak rozmowa szybko zeszła na sytuację w Polsce.

Partie SLD, PO, .N to są partie od podnoszenia podatków

- zaznaczył Cejrowski.

PiS zresztą też nie obniża podatków

- dodał, ale zaraz przerwał mu Rachoń. Dziennikarz wspomniał o obietnicy rządu, która nie wiadomo, czy i kiedy zostanie zrealizowana.

Cały czas czekamy na obniżenie stawki VAT

Koniecznie przeczytaj: Wojciech Cejrowski zwrócił się do polityka Platformy Obywatelskiej: „Ja bym pana chciał przez kratki kiedyś pooglądać, a nie przez telewizor” [wideo]

Czytaj też: Michał Kamiński nazwał SB-ków „bohaterami”. Internauta nie wytrzymał: „Skąd Pan wie, że ci ludzie nie męczyli Wyklętych, Solidarnościowców?” [wideo]

- powiedział.

Wojciech Cejrowski w tym momencie wykonał wymowny gest, dając do zrozumienia, że nie bardzo w to wierzy.

Stawka CIT została obniżona

- próbował ratować sytuację Rachoń.

Cejrowski uśmiechnął się z politowaniem.

Przedsiębiorca uwierzy, jak zobaczy forsę

- powiedział.

Wtedy dziennikarz próbował przekonać Cejrowskiego, że 15-procentowa stawka CIT dotyczy średnich przedsiębiorców. Jednak i tutaj podróżnik miał inne zdanie.

Ja jestem średnim przedsiębiorcą i u mnie jakoś ona nie obowiązuje (...) Gdyby faktycznie było 15% CIT, to może by mnie było stać na zatrudnienie 27 osób

- odparł Cejrowski.

Jak zaznaczył, w Polsce warunki rynku pracy są takie, że Polacy uciekają za granicę, a w ich miejsce przyjeżdżają Ukraińcy, którzy zatrudniani są u nas na czarno.

Rachoń w dość chaotyczny sposób próbował uciąć temat, sugerując, że różne podatki i obciążenia to różne kwestie.

Cejrowski jednak nie dał się zbić z tropu:

Dla Pana to jest inna kwestia i dla polityków tak samo, bo się nie znają na biznesie. Dla przedsiębiorcy to jest ostatecznie jedna kwestia, bo tu oddaje kawałek, tam kawałek, a liczy się, co mu ostatecznie zostanie.

Po chwili podróżnik przypomniał, jak wiele pieniędzy państwo zabiera obywatelowi.

Partia Korwina próbowała w Polsce lansować dzień wolności podatkowej, czyli od kiedy przestajemy pracować na państwo, a zaczynamy na siebie. W Polsce taki dzień przypada w czerwcu albo lipcu, czyli połowę czasu pracujemy na państwo, to jest granda. Jakbyśmy pracowali na państwo 15% czasu to ja bym z Panem rozmawiał szczęśliwy

- podsumował Cejrowski.

Temat podatków od 7.45 minuty nagrania.

Warto przeczytać: Internauci są wściekli. To już pewne - w Polsce powstaną kolejne muzea Żydów wybudowane za publiczne pieniądze [foto]

Podziel się