Szukaj

Żydzi domagają się przyjmowania muzułmańskich uchodźców w USA

28-09-2016 15:09
Muzułmanka w chuście siedząca na ławce, Istambuł Fot. Frank van Leersum / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Organizacja HIAS, która zajmuje się głównie udzielaniem pomocy żydowskim imigrantów w USA, tym razem wezwała rząd amerykański, aby ten zwiększył ilość przyjmowanych w kraju muzułmanów. Jednocześnie HIAS cały wspiera politykę państwa Izrael, które nie chce przyjąć nawet jednego uchodźcę, który wyznaje islam.

HIAS, czyli Hebrajskie Stowarzyszenie Pomocy Imigrantom (ang. Hebrew Immigrant Aid Society) powstało w Nowym Jorku w 1990 r. Celem organizacji jest przede wszystkim udzielania wsparcia finansowego i pomocy prawnej imigrantom żydowskiego pochodzenia, którzy przyjeżdżają do Ameryki z Europy Środkowej.

Według artykułu zamieszczonego w „Times of Israel” HIAS „naciska na Stany Zjednoczone”, aby te pozostawały otwarte na tych wszystkich szukających schronienia przed przemocą i prześladowaniami”.

Jedną z najważniejszych zasad społeczności żydowskiej jest gościnność – twierdzi Rabbi Jennie Rosenn, wiceprzewodniczący HIAS, który wypowiedział się na ten temat na konferencji prasowej.

Koniecznie przeczytaj: Imigranci z Syrii grozili strajkiem głodowym, bo nie podobały im się warunki w obozie

Czytaj też: USA: Muzułmanie zapowiedzieli, że „będą rozprawiać się z Polakami”

W Torze nakaz okazywania gościnności wymieniony jest aż 36 razy. Wytłumaczony jest także powód takiego nakazu: „Ponieważ byliśmy obcymi w ziemi egipskiej”. To podstawowa wartość, ale także część naszej historii. - dodaje Rosenn.

Według „Times of Israel” 200 synagog i 1300 rabinów zobowiązało się do podejmowania akcji, mających na celu edukowanie o uchodźcach, wywieranie presji na lokalnych polityków czy zbierania pieniędzy na wspieranie muzułmańskich imigrantów.

Deklaracje HIAS pozostają jednak w sprzeczności z innymi działaniami podejmowanymi przed tą organizację. Hebrajskie stowarzyszenie uznawane jest w Stanach za fanatycznego zwolennika polityki Izraela i aktywnie włącza się w lobbowanie na rzecz tego państwa. Przypomnijmy, że rok temu izraelski premier Benjamin Netanyahu odmówił przyjęcia w tym kraju choćby jednego muzułmańskiego uchodźcy, argumentując to względami bezpieczeństwa. Netanyahu dodał, że Izrael musi chronić swoje granice przed napływem „nielegalnych imigrantów i terrorystów”.

 

Warto przeczytać: Na eBayu wystawiono na sprzedaż niemowlę. Rodzice to uchodźcy

Podziel się