Szukaj

Wysoka kara dla gwałcicieli z Rimini czysto teoretyczna? Niski wiek „nieletnich” coraz bardziej podejrzany…

04-09-2017 19:36
gwałciciel z Rimini Facebook
Podziel się

Włoska prokuratura postawiła dzisiaj zarzuty sprawcom napadu w Rimini. Teoretycznie grozi im 20 lat odsiadki, jednak zarówno rzekomo nisko wiek podejrzanych, jak forsowana linia obrony „nastoletnich” Afrykańczyków może pozwolić im uniknąć surowej kary.

Sprawcom brutalnego ataku na polską parę oraz napaści na transseksualistę z Peru na plaży w Rimini postanowiono zarzuty ciężkiego rozboju, zbiorowej przemocy seksualnej i spowodowania obrażeń. Teoretycznie grozi im 20 lat więzienia, jednak wieloletnia odsiadka dla gwałcicieli wcale nie jest pewna.

Nastoletni Afrykańczycy, pochodzący z Maroka bracia i Nigeryjczyk w wieku 15-17 lat, bronią się, że nie mieli pełnej świadomości tego, co robią. Jak pisze „Rimini Today” dowodzą oni, że sprawcą był 20-letni Kongijczyk, Guerlin Butungu, który miał ich upić alkoholem oraz podawać narkotyki.

Twierdzą, że na plażę doszli odurzeni i niewiele pamiętają. Marokańczycy i Nigeryjczyk zaprzeczają, że czynnie uczestniczyli w gwałcie. „My ją tylko przytrzymywaliśmy” - bronią się. Podobną linię obrony stosują w przypadku gwałtu na transseksualiście. Cała trójka przebywa obecnie w zakładzie poprawczym w Bolonii.

Innego zdania są ofiary – zarówno Polka, jak i Peruwiańczyk twierdzą, że w gwałcie uczestniczyło czterech sprawców.

Włoska policjantka Francesca Capaldo, która zdradziła szczegóły śledztwa, mówiła, że z relacji ofiar gwałtu wynika, iż byli bardzo brutalni.

Koniecznie przeczytaj: Po gwałcie Polki w Rimini włoska polityk nie wytrzymała. Swoją wypowiedzią wywołała prawdziwą burzę

Czytaj też: Mediator kulturowy po ataku w Rimini stwierdził, że „kobiety lubią być gwałcone”. Mocna riposta włoskiego satyryka [FOTO]

Wyżywali się w bestialski sposób, nigdy się z czymś takimi nie spotkałam - przyznała policjantka.

Niełatwo będzie zapomnieć przerażenie, które widziałam na twarzy Polki - powiedziała Capaldo.

Niski wiek podejrzanych, który na pewno byłby okolicznością łagodzącą, budzi poważne wątpliwości. 20-letni Butungu, jedyny podejrzany, którego tożsamość została ujawniona, przez programy odczytujące wiek na podstawie fotografii typowany jest na 30-latka. Oczywiście takie narzędzia mogą się mylić, ale faktem jest, że zaniżanie wieku przez imigrantów z Afryki czy Bliskiego Wschodu jest praktyką bardzo powszechną. Rzekoma niepełnoletność wielu z nich pozwala zdobyć azyl, a później uniknąć odpowiedzialności karnej nawet w przypadku poważnych przestępstw, takich jak gwałty.

„Należy rozwiać wszelkie wątpliwości i sprawdzić, czy sprawcy celowo nie zaniżają swojego wieku” - piszą dziennikarze fakt24.pl, którzy zwrócili się nawet z prośbą do Ministerstwa Sprawiedliwości o wyjaśnienie tych kwestii.

Warto również zwrócić uwagę na inne aspekty sprawy chętnie podnoszone przez lewicowe media. Do zgłoszenia się na policję Marokańczyków miał namówić ich ojciec, który ostro potępił w mediach gwałt. 17-latek po zdarzeniu miał płakać i opowiedzieć o wszystkim ojcu, tłumacząc, że „ich zmuszono”. Jak podkreślają niektóre przyjazne imigrantom media, marokańska rodzina mieszka w Włoszech „od lat”.

Warto przeczytać: Polka zgwałcona w Rimini pomaga włoskiej policji: „Wiem, kto to zrobił”. Śledczy zawęzili krąg podejrzanych

Podziel się