Szukaj

Wyniki wyborów w Niemczech. Prawdziwe trzęsienie ziemi w Bundestagu. „Będziemy polować na Merkel”

24-09-2017 22:59
Bundestag, niemiecki parlament
Podziel się

Najnowsze wyniki exit polls wskazują, że wybory w Niemczech wygrała kierowana przez Angelę Merkel koalicja partii chadeckich CDU/CSU, które uzyskały 32,7 procent głosów. Druga jest SPD Martina Schultza z najgorszym wynikiem w historii (20,2 procent). Trzecią siła została antyimigrancka Alternatywa dla Niemiec (AfD) z 13,4 proc. głosów, która do niemieckiego parlamentu weszła po raz pierwszy.

Choć Angela Merkel zapewniła sobie kolejną kadencją, a CDU/CSU według sondażowych wyników wygrywają wybory do Bundestagu, to niemiecka polityk na pewno nie może spać spokojnie - zwłaszcza, że partie chadeckie uzyskały najgorszy wynik od 1949 roku.

Nie będę owijała w bawełnę, że liczyliśmy na trochę lepszy wynik - powiedziała w krótkim wystąpieniu w centrali CDU w Berlinie.

Merkel szukając pozytywów zaznaczyła, że koalicji CDU/CSU udało się zrealizować „strategiczny cel” i to one utworzą nowy rząd. Kanclerz podkreśliła, że poprzednia kadencja była „bardzo wymagająca”.

Dlatego cieszę się, że osiągnęliśmy strategiczne cele naszej kampanii wyborczej. Jesteśmy największą siłą, mamy misję tworzenia rządu, przeciwko nam nie może powstać żaden inny rząd – mówiła Merkel.

Do owych trudności na pewno można zaliczyć kryzys imigracyjny. Do Niemiec w ciągu dwóch lat przyjechało 1,3 mln migrantów, głównie muzułmanów, z zamiarem ubiegania się o azyl. Skutki prouchodźczej polityki Merkel zraziły do partii chadeckich część wyborców.

Koniecznie przeczytaj: Dominik Tarczyński ostro o polityce UE. Poseł składa wniosek o przesłuchanie Niemiec na forum Rady Europy [WIDEO]

Czytaj też: Niemiecki polityk naprawdę to powiedział: „Mamy prawo być dumni z osiągnięć żołnierzy Wehrmachtu” [WIDEO]

Pierwszy raz do Bundestagu weszła antyimigracyjna partia Alternatywa dla Niemiec (AfD), która stała się teraz trzecią siła polityczną w kraju. Narodowo-konserwatywne ugrupowanie powstało zaledwie cztery lata temu. AfD domaga się zamknięcia granic dla migrantów, usunięcia politycznego islamu z przestrzeni publicznej i zaostrzenia prawa karnego. Co wymowne, że po raz pierwszy od lat 50. do niemieckiego parlamentu wchodzi partia bardziej prawicowa niż CDU i CSU.

Merkel zapowiedziała, że będzie starała się odzyskać wyborców, którzy teraz głosowali na AfD. Telewizja ARD podała, że w porównaniu z poprzednimi wyborami ponad 1 mln wyborców przeniosło swoje głosy na to ugrupowanie.

Tymczasem jeden z liderów Alternatywy dla Niemiec, Alexander Gauland, zapowiedział:

Ponieważ zostaliśmy prawdopodobnie trzecią siłą, przyszły rząd federalny, niezależnie od tego, kto go utworzy, musi się ciepło ubrać. Będziemy na niego polować. Będziemy polować na panią Merkel i innych. Odbierzemy sobie nasz kraj i nasz naród.

Warto przeczytać: Niemcy w tajemnicy sprowadzili z zagranicy ogromne ilości złota. 3 lata wcześniej niż zakładano

Podziel się