Szukaj

W Waszyngtonie ochrona Erdogana skatowała protestujących Kurdów [WIDEO]

19-05-2017 14:15

Kiedy prezydent Turcji rozmawiał z amerykańskimi politykami w ambasadzie swojego kraju w Waszyngtonie, przed budynkiem jego ochroniarze napadli na protestujących Kurdów. Dziewięć ciężko pobitych osób trafiło do szpitala. Amerykańska policja nie wiedziała, jak zareagować na zajście.

Podziel się
Komentarze0
Turcy biją Kurdów w USA Fot. Amerika`nin Sesi / twitter / screen Twitter

Recep Tayyip Erdogan po rozmowie w Białym Domu z Donaldem Trumpem spotkał się w tureckiej ambasadzie z amerykańskimi politykami. W tym czasie przed budynkiem ambasady przeciwko jego wizycie protestowali Kurdowie; demonstranci nieśli flagę zdelegalizowanej w Turcji Partii Pracujących Kurdystanu.

Według świadków, zostali w brutalny sposób zaatakowani przez członków ochrony tureckiego prezydenta. Polała się krew, demonstranci byli bici i kopani.

Całemu zajściu przyglądali się zdezorientowani amerykańscy policjanci, którzy najwyraźniej nie wiedzieli, jak zachować się w tej sytuacji. Część z nich wprawdzie próbowało rozdzielić walczące grupy, jednak nie zabrakło i takich, którzy przyłączyli się do pacyfikacji demonstrantów.

Koniecznie przeczytaj: Turcy grożą siłom szturmującym stolicę ISIS

Czytaj też: USA: Muzułmanka przekonuje, że Mahomet był… feministą, ekologiem i pierwszą ofiarą... „islamofobii” [WIDEO]

Zachowanie tureckich ochroniarzy nie dziwi; w ich kraju to „normalny” sposób rozprawiania się z przeciwnikami politycznymi. Zdumiewająca jest natomiast postawa amerykańskiej policji. Zwłaszcza, że Kurdowie są głównymi sojusznikami USA w walce z ISIS.

Poniższe nagranie ma sugerować, że to Erdogan kazał pobić protestujacych Kurdów:

Warto przeczytać: Lewica wściekła na nową miss USA. Wszystko przez jej wypowiedź na temat feminizmu [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: