Szukaj

W Szwecji kobiety przeżywają dramat. Za prześladowaniami stoi muzułmańska „moralna policja” [WIDEO]

23-07-2017 19:24
Moralna policja w Szwecji Fot. Jakub Walski Antyislamski / youtube / screen YouTube
Podziel się

Muzułmańscy imigranci nie tylko nie chcą się asymilować, ale wręcz narzucają Szwedom swoje zasady. W niebezpieczeństwie są zwłaszcza kobiety. Brak męża, krótka spódnica czy posiadanie psa mogę się dla nich źle skończyć.

Muzułmańscy imigranci w Szwecji chętnie korzystają z miejscowej pomocy społecznej, pobierają zasiłki.  Ale na tym „integracja” się kończy.

Muzułmanie nie chcą posyłać dzieci do szwedzkich szkół ani uczyć się szwedzkiego. W zamieszkiwanych przez siebie dzielnicach, określanych jako „strefy no-go”, zaprowadzają własne prawa.

Coraz częściej swoje zasady próbują narzucać również niemuzułmańskim mieszkańcom Szwecji. Dotyka to zwłaszcza mieszkańców podmiejskich dzielnic.

Koniecznie przeczytaj: Tak muzułmanie przejmują angielskie miasta. Wymowny napis w Birmingham to tylko jeden z wielu przykładów [FOTO]

Czytaj też: Imigranci skazani za gwałty na dzieciach. Uchodzili za autorytety w walce z rasizmem i mową nienawiści

Szczególnie zagrożone są kobiety. Szwecja jest w niechlubnej światowej czołówce pod względem liczby gwałtów w przeliczeniu na mieszkańca.

Imigranci usiłują narzucić kobietom swój styl życia. Założenie krótkiej spódnicy może skończyć się obrzuceniem kamieniami. Tak samo, jak brak męża czy wyjście z psem na spacer.

Obelgi są na porządku dziennym.

Warto przeczytać: Muzułmanie urządzili polowanie w centrum miasta. „Zwierzyną” byli biali chrześcijanie. „Dlaczego nie jesteś muzułmaninem?”

Podziel się