Szukaj

Turcja: rząd zablokował stronę WikiLeaks. Wcześniej serwis opublikował 300 tys. e-maili partii Erdogana

20-07-2016 12:12

Portal WikiLeaks postanowił ujawnić tajne materiały, które mają pomóc wyjaśnić, kto tak naprawdę odpowiada za pucz w Turcji. Portal opublikował około 300 tysięcy e-maili należących do członków rządzącej krajem Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Tamtejsze władze zareagowały panicznie. Dostęp do WikiLeaks został zablokowany w całej Turcji. Wcześniej serwis kilkukrotnie atakowany był przez hakerów.

Podziel się
Komentarze0
Recep Tayyip Erdoğan w Polsce, maj 2009 Fot. Senat RP/Polish Senate / wikipedia / CC BY-SA 3.0 PL

Poczta elektroniczna wykradziona została z oficjalnej strony partii AKP - akparti.org.tr. E-maile pochodzą z lat 2010-2016, najnowsza wiadomość datowana jest na 6 lipca br.

WikiLeaks dostęp do tych materiałów uzyskał zaledwie tydzień przed próbą zamachu stanu. Hakerzy zdecydowali się jednak przyspieszyć publikację, gdy po niedanym puczu w całej Turcji rozpoczęły się zakrojone na ogromną skalę czystki i prześladowania politycznych przeciwników Erdogana.

Władze tureckie zablokowały dostęp do WikiLeaks na terenie całego kraju. W odpowiedzi serwis wezwał hakerów znających język turecki do obchodzenia cenzury i rozpowszechniania wykradzionych materiałów dalej. Zadania podjęli się haktywiści z Anonymous, który obiecali także przetłumaczyć maile na język angielski, aby prawda dotarła również do społeczności międzynarodowej.

Według WikiLeaks w wykradzionych wiadomościach znajduje się odpowiedź na pytanie, kto tak naprawdę stoi za nieudanym zamachem stanu, który okazał się być korzystny dla prezydenta Erdogana i umożliwił mu usuwanie niewygodnej opozycji.

Tureckie władze oskarżyły o kierowanie puczem kaznodzieję Fethullaha Gulena, przeciwnika Erdogana, który od 1999 r. mieszka w USA. Ponad 45. tys. osób zostało aresztowanych, zawieszonych w obowiązkach lub straciło pracę. Czystki, które początkowo obejmowały wojsko, sądownictwo i policję rozszerzyły się już na media i szkolnictwo.

Komentarze do: Turcja: rząd zablokował stronę WikiLeaks. Wcześniej serwis opublikował 300 tys. e-maili partii Erdogana