Szukaj

Trump zmuszony do kontynuowania polityki Obamy wobec Moskwy? Tajne służby pokazują swoją siłę i wpływy

27-02-2017 13:32
Donald Trump, prezydent USA Fot. Gage Skidmore / flickr.com / CC BY-SA 2.0
Podziel się

Według niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” polityka zagraniczna nowego prezydenta USA wobec Rosji może w dużej mierze opierać się na kontynuacji kierunku wyznaczonego przez Obamę. Mimo szumnych zapowiedzi resetu w stosunkach Waszyngton- Moskwa, do praktycznego zrewidowania polityki poprzednika wobec Rosji nie dojdzie – twierdzi autor artykułu w „FAZ”.

Friedrich Schmidt wylicza najważniejsze sprzeczności interesów, jakie dzielą oba państwa w zakresie uwarunkowań globalnej polityki gospodarczej, jak również w tych rejonach świata, gdzie obecnie toczą się konflikty zbrojne lub takowe w przyszłości mogą wybuchnąć.

Dziennikarz do najważniejszych zalicza spór o cenę ropy naftowej, która jest głównym źródłem dochodu rosyjskiego budżetu. Putin według Schmidta miałby dążyć do podniesienia cen tego surowca, co jest sprzeczne z polityką Trumpa, który chce zwiększyć wydobycie ropy w USA. Wiązałoby się to z dalszą możliwą obniżką tego strategicznego surowca na rynkach światowych i uniemożliwiłoby wyjście z kryzysu pogrążonej w kryzysie rosyjskiej gospodarki. Dodatkowo nowy prezydent USA zapowiedział utrzymanie sankcji, jakie nałożył na Rosję Obama, a więc w rezultacie o ociepleniu stosunków, przynajmniej w tym kontekście, raczej nie nie można mówić.

Koniecznie przeczytaj: Dlaczego Donald Trump nie podał ręki Angeli Merkel? Biały Dom odpowiada

Czytaj też: Oficjalnie: Donald Trump przyjedzie do Polski

Istotnym polem sporu jest też Bliski Wschód, a zwłaszcza wojna w Syrii. W tym przypadku Moskwa twardo obstaje przy utrzymaniu u władzy dotychczasowego prezydenta Baszara el-Asada, którego poprzedni prezydent USA chciał pozbawić stanowiska. W tym miejscu należy nadmienić, że na terenie Syrii znajduje się baza wojskowa w Tartus, jaką Rosja odziedziczyła w spadku po ZSRR. Wyparcie Rosji z Syrii znacznie ograniczyłoby wpływy Moskwy w całym regionie, zwłaszcza, że socjalistyczne państwo, jakim były „Sowiety”, miały bardzo dobre stosunki z obecnym prezydentem Syrii.

W konflikcie tym istotną rolę odgrywa także Iran, który militarnie współpracuje z Rosją. Układ ten, choć strategicznie korzystny dla Teheranu, spotkał się z krytyką poprzedniej administracji USA dążącej do ocieplenia wzajemnych relacji. Nowym otwarciem miało być zniesienie sankcji gospodarczych nałożonych na Iran, ale wkrótce z powodów geopolitycznych, ten kierunek polityki zewnętrznej może zostać ponownie zrewidowany. Działania nowej administracji z Trumpem na czele, w tym zakaz wjazdu na teren USA obywateli Iranu, należy uznać za przejawy oziębienia stosunków między oboma krajami.

Według dziennikarza „FAZ” dymisja doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa Michaela Flynna, który był przyjaźnie nastawiony do Putina i dążył do poprawy wzajemnych relacji obu państw, ma być przykładem i symbolem siły działania amerykańskich tajnych służb, które nie chciały do takiego resetu dopuścić. Schmidt podkreśla, że Trump chciał zmienić politykę zagraniczną, ale nie pozwoliła na to CIA i inne rządowe agencje, które wpływają na relacje USA z innymi państwami.

Warto przeczytać: Donald Trump nie podał ręki Angeli Merkel! Mina niemieckiej kanclerz mówi sama za siebie [WIDEO]

Podziel się