Szukaj

Tak mocne słowa dawno nie pały we Francji: „W 1939 nie chcieliśmy umierać za Gdańsk. Teraz nie chcemy umierać za...

11-10-2017 00:05
Wieża Eiffla
Podziel się

We Francji nadal obowiązuje stan wyjątkowy związany z ekstremalnie wysokim zagrożeniem terrorystycznym. Nie wszyscy Francuzi bagatelizują tragiczną sytuację kraju. Renomowany tygodnik „Les Valeurs Actuelles” alarmuje, że islamscy ekstremiści wprowadzają w życie „szeroko zakrojoną strategię podboju Francji”.

Tygodnik powołuje się na fragmenty książki „Podział” znanego dziennikarza Alexandre’a Mendela, który zajmuje się tematyką islamskiego ekstremizmu. Publikacja ma niedługo ukazać się we francuskich księgarniach.

Mendel ostrzega, że niedługo muzułmanie staną się nie tylko dominująca grupą społeczną, ale wkrótce będą mieli decydujący głos w życiu politycznym kraju. Dziennikarz wskazuje również, jak, krok po kroku, muzułmanie ułatwiają sobie przyszły podbój Francji. Wskazuje m.in., że islamscy radykałowie mają ogromny wpływ na pracowników paryskiego przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej, co bez wątpienie może ułatwić przeprowadzenie zamachu terrorystycznego. Wynika to z polityki prowadzonej przez władze stolicy – przez długie lata do obsługi środków miejskiego transportu zatrudniano imigrantów z przedmieść, aby zmniejszyć panujące tam rekordowe bezrobocie.

Koniecznie przeczytaj: Szariat w praktyce? Niemiecki policjant popycha białą kobietę z dzieckiem i psem [WIDEO]

Czytaj też: Calais: Imigranci blokowali drogę i atakowali ciężarówki. Węgierski kierowca stracił cierpliwość [WIDEO PL +18]

Jak dowodzi Mendel, również „społeczna” aktywność muzułmanów nie jest przypadkowa. Kolejno tworzone, nierzadko za publiczne pieniądze, kluby sportowe czy ośrodki kulturalne mają stanowić przykrywkę dla różnych form indoktrynacji młodzieży. Muzułmanie robią też wszystko, aby oddzielić się od francuskiego prawodawstwa i tam, gdzie tylko się da – wprowadzać w życie nakazy szariatu.

Według dziennikarza Francja jest dla tej społeczności swoistym laboratorium, w którym muzułmanie chcą przetestować kolejne metody podboju Europy. Jak zauważa Mendel, nastawienie „tolerancyjnych” i „postępowych” Francuzów bez wątpienia im to ułatwia.

W 1939 nie chcieliśmy umierać za Gdańsk. Dzisiaj nie chcemy umierać, by odzyskać Courneuve! - mówi Mandela, nawiązując w tym miejscu do znajdującego się w aglomeracji paryskiej miasta, które stało się już imigranckim gettem opanowanym przez muzułmanów.

Warto przeczytać: Nagranie z Wielkiej Brytanii. Nielegalni imigranci wysiadają z naczepy polskiego tira na środku autostrady [WIDEO]

Podziel się