Szukaj

Kontrowersyjny pomysł prezydenta Austrii: „Przecież nie tylko muzułmanki mogą nosić burki”

27-04-2017 20:23
Alexander van der Bellen, prezydent Austrii Fot. Ailura / wikimedia.org / CC BY-SA 3.0
Podziel się

W trakcie spotkania z młodzieżą w Domu Unii Europejskiej prezydent Austrii, Alexander van der Bellen, podjął wciąż kontrowersyjny oraz budzący skrajne emocje temat obecności i aktywności muzułmanów na Starym Kontynencie. Jego słowa wzbudziły nie tylko zdziwienie zgromadzonych, ale odbiły się także szerokim echem w europejskich mediach.

Receptą na szerzącą się islamofobię powinna być, według austriackiej głowy państwa, jawna i otwarta solidarność z wyznawcami Allaha. Przejawem tejże może być, czego nie omieszkał zasugerować, założenie burek przez wszystkie kobiety, niezależnie od wyznania. Ów absurdalny, trzeba przyznać, pomysł z pewnością nie przysporzył popularności urzędującemu prezydentowi.

Koniecznie przeczytaj: Austriacy zakazują noszenia burek, Włosi domagają się szanowania wartości przez imigrantów

Czytaj też: Były rezydent wycieczek, Egipcjanin: „Dają kobietom takie tabletki i robią, co chcą” [WIDEO]

Słowa van der Bellena, początkowo potraktowane jako żart, szybko nabrały powagi, gdy prezydent przeszedł do ich argumentacji.

O ile się nie mylę, to Duńczycy podczas okupacji niemieckiej w trakcie drugiej wojny światowej zrobili coś podobnego. Obywatele nie będący Żydami nosili wówczas gwiazdę Dawidę jako symboliczny i faktyczny gest oporu.

Trzeba przyznać, że ta dalekosiężna analogia, jest nie tylko bezpodstawna, ale i zupełnie nietrafiona, gdyż Duńczycy podczas II wojny światowej solidaryzowali się z ludnością ciemiężoną i eksterminowaną, a nie można powiedzieć, żeby muzułmanie we współczesnej Europie mieli powód, aby czuć się prześladowani.

Warto przeczytać: Mapa przestępstw popełnianych przez imigrantów w Niemczech, Austrii i Szwajcarii

Podziel się