Szukaj

Polak z Wielkiej Brytanii mówi o „nachodźcach” i dyktacie siły w UE [WIDEO]

19-06-2017 10:45

Richard Skurza chwali postawę polskiego rządu w sprawie imigrantów i przypomina, że nad Wisłę przybyło już więcej uchodźców, niż do wszystkich pozostałych krajów Unii Europejskiej.

Podziel się
Komentarze0
Richard Skurza, Polak z Wielkiej Brytanii Fot. TAKT.TV / youtube / screen YouTube

W rozmowie z TAKT.TV pochodzący z Warszawy a od lat mieszkający w Wielkiej Brytanii Skurza opowiada, jak przez lata zmienił się Albion.

To nie jest kraj, który ja pamiętam – mówi. – Mamy już dosyć, dlatego jest Brexit.

Zauważa jednak, że Komisja Europejska nie grozi Brytyjczykom, pomimo, że restrykcyjnie pilnują przed imigrantami przeprawy przez Kanał La Manche.

To kwestia siły. Francuzi obawiają się, że brytyjskie wojsko mogłoby wkroczyć na ich terytorium, żeby weryfikować uchodźców – twierdzi.

Koniecznie przeczytaj: Poseł PO twierdzi, że dzięki Donaldowi Tuskowi Polskę ominął kryzys imigracyjny [WIDEO]

Czytaj też: Liroy-Marzec do państw zachodnich: „Kolonizowaliście, to teraz się nie dziwcie” [WIDEO]

W odniesieniu do gróźb KE wobec Polski, Czech i Węgier zauważa, że do Polski napłynęło już półtora miliona uchodźców z objętej wojną Ukrainy.

To więcej, niż do wszystkich pozostałych państw UE – mówi. – I to są rzeczywiści uchodźcy, bo przecież na Ukrainie trwa wojna. Tylko UE, z obawy przed Rosją, nie chce tego przyznać.

Skurza przekonuje, że pomoc trzeba nieść na miejscu – tam, gdzie trwa konflikt. Jego zdaniem przyjmowanie uchodźców niczego nie rozwiąże.

Bo przecież całej Azji i Afryki Europa nie przyjmie – stwierdza.

Warto przeczytać: Czesi coraz bardziej oddalają się od Unii Europejskiej? [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: