Szukaj

Polacy zostali bohaterami w Czechach. Skoczyli na ratunek tonącemu mężczyźnie. Okazało się, że to znany aktor [WIDEO]

25-09-2017 22:21
Polacy bohaterami w Czechach Fot. Ondys Production / YouTube / screen YouTube
Podziel się

Dwaj górnicy z kopalni Rydułtowy, którzy w Pradze przebywali na wycieczce, zostali okrzyknięci przez czeskie media bohaterami. Polacy rzucili się do wody, aby ratować tonącego mężczyznę – okazał się nim znany czeski aktor.

Do zdarzenia doszło w sobotę w pobliżu znanego Mostu Karola w Pradze. Górnicy zwiedzali czeską stolicę w ramach wycieczki pracowniczej z kopalni Rydułtowy. Jeden z Polaków, Jarosław Ruda w trakcie rejsu po Wełtawie dostrzegł unoszące się na wodzie ciało.

Na moście zebrał się tłum ludzi. Kiedy podpłynęliśmy bliżej, zauważyliśmy, że wszyscy patrzą na coś, co unosi się w wodzie. Wydawało się, że to jakiś worek. Dopiero po chwili zdaliśmy sobie sprawę, że to człowiek – relacjonował później mediom.

Mężczyzna był ratownikiem WOPR, więc długo się nie zastanawiał. Mimo zimnej wody i ostrzeżeń załogi statku rejsowego, że może zostać za swoje zachowanie ukarany, Polak rzucił się na ratunek. Dołączył do niego kolega Jarosław Jasita, również były ratownik WOPR. Obaj skoczyli do wody i popłynęli w kierunku unoszącego się na wodzie ciała.

Koniecznie przeczytaj: Polacy uruchomili nieczynny od 31 lat diabelski młyn w Czarnobylu [WIDEO]

Czytaj też: Polacy zauważyli, że kierowca tira złapał pasażera na gapę. Afrykański imigrant przebił plandekę w czasie jazdy [WIDEO]

Stan mężczyzny nie był najlepszy.

Obróciliśmy go twarzą do góry. Był siny, zaczęliśmy go holować i wciągnęliśmy na pokład – powiedział potem Ruda.

Na pokładzie statku polscy górnicy wykonali masaż serca, dzięki czemu udało się przywrócić czynności życiowe. Po dopłynięciu do brzegu poszkodowanym zajęli się czescy ratownicy.

Bohaterscy górnicy za swój czyn zostali uhonorowani przez wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego i prezesa zarządu PGG Tomasza Rogalę. Otrzymali pamiątkowe medale oraz nagrody.

Okazało się, że wyłowiony z rzeki mężczyzna to znany czeski aktor Jan Tříska.

Dopiero z czeskiej prasy dowiedzieliśmy się, że uratowanym człowiekiem był właśnie Jan Tříska, znany aktor, który na stałe mieszka w USA – opowiada Jarosław Jasita.

Zwany niekiedy czeskim Marlonem Brando, Třiska uznawany jest za ikonę tamtejszej kinematografii. Aktor przyjechał do Pragi, aby nagrywać sceny do nowego filmu. Třiska zasłynął wieloma rolami, m.in. u Miloša Formana („Ragtime”, „Skandalista Larry Flynt”, ), zagrał też w filmach takich jak „Jedna ręka nie klaszcze” czy „Ronin”.

Niestety, aktor w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w niedzielę rano. Na razie nie wiadomo, czy upadek z mostu był wypadkiem czy, jak sugerują niektóre czeskie media, samobójstwem. W sprawie prowadzone jest śledztwo.

O akcji ratunkowej z udziałem Polaków wciąż jest bardzo głośno.

Warto przeczytać: Niemcy: Imigrant z Afryki zablokował auto. Miał pecha. W środku byli Polacy [WIDEO]

Podziel się