Szukaj

Niemiecki kardynał i ewangelicki hierarcha zdjęli krzyże, bo… nie chcieli urazić muzułmanów

09-11-2016 20:16

Kardynał Reinhard Marxrz, przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec i Heinrich Bedford-Strohm, przewodniczący Rady Kościoła Ewangelickiego w Niemczech w czasie oficjalnej wizyty w Jerozolimie schowali krzyże, ponieważ uznali, że... pokazywane ich „byłoby niestosowne”.

Podziel się
Komentarze0
Niemiecki kardynała Reinhard Marx Fot. Erzbisch. Ordinariat München / wikimedia.org / CC BY 3.0

Niemieccy hierarchowie, którzy odwiedzali Ziemię Świętą, zwiedzali Wzgórze Świątynne i Ścianę Płaczu w towarzystwie muzułmańskich i żydowskich duchownych. Bedford-Strohm tłumaczył, że zostali poproszeni o zdjęcie krzyży, gdyż symbole chrześcijaństwa mogłyby stanowić „poważną prowokację, zwłaszcza dla wyznawców Allaha”.

Zachowaniem duchownych oburzeni są niemieccy wierni – pisze „Die Welt”. Hierarchom zarzuca się, że w imię poprawności politycznej, zanegowali własną wiarę.

Bedford-Strohm jest jednak innego zdania. Zdjęliśmy krzyże z szacunku dla naszych muzułmańskich gospodarzy – mówił przedstawiciel Kościoła anglikańskiego, który dodał też, że „zazwyczaj nosi podczas wizyt w meczetach swój krzyż na szyi”. Tym razem jednak uznał, że „byłoby to niestosowne”, „zwłaszcza, że katoliccy biskupi, towarzyszący w Jerozolimie kardynałowi Marxowi, także zdjęli swoje krzyże”.

Jako przedstawiciel chrześcijańskiego kościoła muszę działać na rzecz pojednania. Cała ta krytyka to część zainscenizowanej walki kulturowej z islamem, antyislamskiej krucjaty – mówił Bedford-Strohm.

Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy Bedford-Strohm pokazuje „otwartość” wobec muzułmanów. Duchowny zasiada w radzie organizacji budującej meczet w Monachium, połączony z islamskim centrum kulturowym.

Jak na razie sam kardynał Marx nie ustosunkował się do zarzutów. Ciekawą linię obrony zaprezentował jednak rzecznik niemieckiego Episkopatu Matthias Kopp, który powoływał się na napiętą sytuację w Ziemi Świętej i na opinię… UNESCO. Przypomnijmy, że organizacja uznała niedawno, że Wzgórze Świątynne, które obecnie kontrolowane jest Palestynę, powinno być traktowane wyłącznie jako miejsce kultu muzułmanów, a nie żydów czy chrześcijan, mimo że kiedyś stała tam świątynia jerozolimska. Kopp stwierdził, że zdjęcie krzyża przez duchownych miało pokazać, że w Ziemi Świętej są oni tylko gośćmi.

Bardzo krytycznie zachowanie przedstawiciela Kościoła katolickiego ocenił m.in. historyk Michael Wolffsohn – według niego Marx „wyrzekł się własnej wiary”, co więcej „w miejscu, w którym działał Chrystus”.

Komentarze do: Niemiecki kardynał i ewangelicki hierarcha zdjęli krzyże, bo… nie chcieli urazić muzułmanów