Szukaj

Niemiecka gazeta potwierdza teorię Korwin-Mikkego ws. udziału Kaczyńskiego w reelekcji Tuska [WIDEO]

12-03-2017 14:58
Donald Tusk, 2012 Fot. European Peoples Party / flickr.com / CC BY 2.0
Podziel się

Wielu komentatorów wybór Donalda Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej uważa za porażkę Prawa i Sprawiedliwości, które oficjalnie odmówiło swojego poparcia dla byłego premiera Polski. Czy w rzeczywistości nie jest jednak zupełnie odwrotnie?

W najnowszym numerze niemieckiego „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Thomas Gutschkera spisze, że reelekcja Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej wcale nie była tak pewna, jak to przedstawiano w mediach. Według dziennikarza były polski premier był powszechnie krytykowany na brukselskich salonach między innymi za to, że nic znaczącego nie zrobił w czasie swojego urzędowania, a jego relacje z czołowymi politykami europejskimi wcale nie były tak idealne, jak to zwykł przedstawiać sam Tusk czy przychylne mu środowiska.

Według niemieckiego dziennika, Donald Tusk zapewnił sobie pozostanie w Brukseli głównie dzięki działaniom Jarosława Kaczyńskiego, który oficjalnie robił wszystko, aby zdyskredytować byłego szefa PO.

Koniecznie przeczytaj: Jarosław Kaczyński krytykuje Tuska w wywiadzie dla TVP [WIDEO]

Czytaj też: Janusz Korwin-Mikke w „Skandalistach”. Ostre starcie z Joanną Seneszyn [WIDEO]

Z niepewnego kandydata, po którym niewiele rządów uroniłoby łezkę, Tusk stał się prawdziwym szefem, prawdziwym Europejczykiem, nobilitowanym dzięki sprzeciwowi Warszawy. Mieć wielu wrogów jest zaszczytem – uważa „FAS”.

Co ciekawe, podobne twierdzenia już jakiś czas temu wysuwał Janusz Korwin-Mikke. Prezes partii Wolność jest pewny, że działania podejmowane przez prezesa PiS miały na celu zapewnienie reelekcji Donalda Tuska, dzięki czemu polityczny rywal Jarosława Kaczyńskiego mógłby zostać w Brukseli i nie musiałby wracać do Warszawy, co mogłoby zagrozić rządowi PiS.

Warto przeczytać: Donald Tusk z europejskim nakazem aresztowania? Kulisy rozmów Kaczyński-Merkel

Podziel się