Szukaj

Niemcy w szoku. Tych chorób Europa dotąd nie znała. Tak nas „ubogacają” imigranci

26-07-2017 15:14

W ostatnich dwóch latach w Niemczech odnotowano gwałtowny rozwój niebezpiecznych chorób zakaźnych. Niektóre wcześniej nie występowały w Europie. Czy grozi nam epidemia?

Podziel się
Komentarze0
Dżungla Calais - miasteczko imigrantów Fot. malachybrowne / wikimedia.org / CC BY 2.0

Coroczny raport epidemiologiczny, opublikowany w Niemczech w połowie lipca, pokazuje wpływ fali uchodźców na zdrowie publiczne.

Z dokumentu wynik, że od początku kryzysu imigracyjnego w 2015 roku w Niemczech znacznie wzrosła liczba zachorowań na niektóre choroby, m.in.: epidemiczne zapalenie spojówek, ospę wietrzną, cholerę, kryptosporydiozę, dengę i bąblowicę.

Odnotowano też zwiększony wzrost zachorowań na HIV/AIDS, gruźlicę, trąd, odrę, kiłę czy tyfus.

Koniecznie przeczytaj: Muzułmańscy imigranci terroryzują niemiecki kurort. Mieszkańcy i turyści są zastraszeni

Czytaj też: Niemcy razem z Owsiakiem przeciwko Polsce. Rząd RFN interweniuje w Warszawie

Cytowany przez „Gazetę Polską” dr Michael Melter z akademickiego szpitala w Ratyzbonie opowiada też, że imigranci pojawiają się z chorobami niemal nie występującymi dotąd w Niemczech.

Z niektórymi z tych dolegliwości nie miałem styczności od 20-25 lat. A wielu moich młodszych kolegów w ogóle nigdy ich nie widziało – powiedział.

Niemiecki raport to już kolejne potwierdzenie zagrożenia dla zdrowia publicznego, jakie niesie za sobą masowy napływ imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Już w czerwcu br. organizacja Lekarze Bez Granic alarmowała, że w Paryżu może dojść do epidemii świerzbu (pisaliśmy o tym tutaj: Imigranci w Paryżu grożą epidemią).

Warto przeczytać: Niemiecka policja pobłażliwa dla imigrantów-przestępców. Obywatele oburzeni [WIDEO]

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: