Szukaj

Lewica wściekła na nową miss USA. Wszystko przez jej wypowiedź na temat feminizmu [WIDEO]

16-05-2017 11:34

Zwyciężczynią tegorocznej edycji Miss USA została Kara McCullough, która w wyborach reprezentowała Columbię. 25-letnia piękność nie przypadła jednak do gustu feministkom i lewicy, które skrytykowały jej odpowiedź na pytanie o feminizm.

Podziel się
Komentarze0
Miss USA 2017 Fot. Paul Joseph Watson / Facebook

Kara McCullough, która urodziła się w Neapolu z wykształcenia jest chemiczką i pracuje w rządowej Komisji ds. Regulacji Nuklearnych. W trakcie konkursu zachęcała między innymi dzieci do wybierania jako kierunków przyszłej kariery dziedzin takich jak technologia, inżynieria czy matematyka.

Piękna, czarnoskóra kobieta naukowiec, pochodząca z rodziny imigranckiej wydawałaby się idealną kandydatką dla feministek i lewicy. Nic bardziej mylnego. Wystarczyło, aby Kara McCullough powiedziała, co sądzi o feminizmie. Reprezentantka Columbii stwierdziła bowiem, że wolałaby traktować słowo feminizm jako synonim „równości”, a nie jako negatywny stosunek do mężczyzn. To wystarczyło, aby wywołać wściekłość w kręgach feministycznych.

Koniecznie przeczytaj: USA: Muzułmanka przekonuje, że Mahomet był… feministą, ekologiem i pierwszą ofiarą... „islamofobii” [WIDEO]

Czytaj też: USA: Nieudana próba kradzieży w sklepie. Właściciel miał broń [WIDEO]

Lewicy na pewno nie spodobała się także wypowiedź McCullough na temat ubezpieczeń zdrowotnych. Miss Columbii zapytana o to, czy powinno traktować się je jako prawo czy przywilej, stwierdziła:

Jako pracownikowi rządowemu przysługuje mi ubezpieczenie medyczne i uważam, że aby mieć ubezpieczenie musisz mieć pracę.

Warto przeczytać: USA: wyrzuconą ją z CNN za skandaliczny „żart” z obciętą głową Donalda Trumpa

Podziel się
Komentarze0

Komentarze: